W tych wyliczeniach nie zostały jeszcze podsumowane wstrzymane inwestycje firm, które wycofały się z rynku rosyjskiego, bądź zawiesiły tam swoją działalność.

Firmy odsuwają publiczne oferty akcji i spowolniła akcja kredytowa. Ten trend odczuwalny jest nie tylko w Europie, ale także w USA i Japonii oraz w Chinach gdzie firmy wstrzymały realizację swoich planów rozwojowych, w tym także wejście na giełdę.

Przy tym najbardziej wrażliwe na informacje z Europy Wschodniej okazały się firmy amerykańskie. Rosyjska inwazja podziałała na inwestorów jak zimny prysznic, firmy już nie są skłonne do ponoszenia ryzyka, kiedy widzą jak łatwo mogą być zerwane łańcuchy dostaw, jak szybko rośnie inflacja, a z nią i stopy procentowe. A to oznacza, że fantastyczne zyski banków, jakie notowały w 2021 roku teraz ucierpią z powodu wysychającego źródełka przychodów.

Czytaj więcej

Duża niepewność bije w debiutantów

— Rozchwiane rynki nie tworzą najlepszej atmosfery do wielkich transakcji — uważa Marco Baldini, szef operacji finansowych w Barclays Plc. I nie ukrywa nadziei, że jednak sytuacja choć trochę poprawi się w miarę jak zbliża się Wielkanoc, a z nią powinna nadejść również poprawa nastrojów.

Od końca lutego wejście na giełdę odłożyło 50 firm, w tym aż 30 amerykańskich. Z IPO zrezygnowały Bioxytran Inc, Crown Equity Holdings Inc i Sagimet Biosciences. Trudno jest ocenić, jaką kwotę przyniosłaby im giełda, bo nie została ujawniona wartość tych transakcji. W Europie giełdowe plany odłożyła Olam International Ltd., która planowała wprowadzenie do publicznego obrotu swojego biznesu spożywczego, a wartość akcji jaka miała być zaoferowana na London Stock Exchange sięgnęła 13 mld funtów. Giełdowe plany odłożyła też chińska Dalian Wanda Group Co., która chciała w ten sposób pozyskać dofinansowanie na rozbudowę centrum handlowego w Hongkongu. Chińczycy oczekiwali, że IPO przyniesie im 3 mld dol. — Wiele z takich planów zostało odłożonych na półkę do czasu aż rynki się uspokoją — uważa Susannah Streeter, analityk inwestycyjny w Hargreaves Lansdown Plc.

Czytaj więcej

Fuzje i przejęcia w naszym regionie warte najwięcej od pięciu lat

Wyhamowały także apetyty na fuzje i przejęcia. Od wybuchu wojny 24 lutego odwołanych zostało 10 takich transakcji wartych łącznie 5 mld dolarów. W efekcie — jak wyliczył Bloomberg— światowa wartość M&A w I kwartale 2022 spadła o 15 proc. w porównaniu z rokiem 2020 i wyniosła 1,02 bln dolarów, czyli najmniej od trzeciego kwartału 2020. I właściwie przejęcie przez Microsofta za 69 mld dol. Activision Blizzard Inc, było jedną z niewielu liczących się transakcji na tym rynku. W Europie wartość przejęć odnotowała największy spadek i była o 38 proc. mniejsza, niż w I kwartale 2020.

Wpływ wojny widoczny jest także na rynku emisji obligacji, a spadek w tym samym okresie sięgnął 14 proc. Z zadłużania się na rynkach finansowych zrezygnowały firmy słowackie, niemieckie i francuskie. W Japonii z emisją obligacji wartych łącznie 800 mln dol. wstrzymały się Sumitomo Mitsui Construction, Tohoku Electric Power Co i Orix Corp. W Indiach z pieniędzy, jakie mogły pozyskać na rynku wstrzymały się Indian Railway Finance Corp. Ltd.

Callaway Golf Corp z USA chciały pożyczyć na rynkach 950 mln dol, ale te plany odłożyły na bliżej nieokreślony czas, a decyzję tłumaczą niekorzystną sytuacją na rynkach. Niemiecka firma optyczna Veonet Group zrezygnowała w kredytu wartego 795 mln euro, a ostateczny wniosek miała złożyć 24 lutego, czyli w dniu, kiedy wybuchła wojna.

Nowa sytuacja na rynku wyhamowała także plany rozwojowe Tesli, która pod zastaw swoich aktywów planowała pozyskać na rynku miliard dolarów, a Deutsche Bank wstrzymał się z akcją kredytów hipotecznych .

„Wojna na Ukrainie przerwała istniejące dotychczas łańcuchy dostaw i spowodowała wzrost kosztów produkcji dla klientów korporacyjnych. Tak samo banki centralny zostały zmuszone do zaostrzenia swojej polityki finansowej, bo wysokość inflacji jest na poziomie nie notowanym od dziesięcioleci” — napisała w raporcie Europejska Agencja Ratingowa Scope Ratings.