Reklama

Debiut Volvo odroczony przez napięcia w handlu

Kierownictwo Volvo Cars i jego właściciel Geely podały o odroczeniu planu debiutu giełdowego szwedzkiej firmy z powodu napięć w handlu i tendencji zniżkowej notowań sektora motoryzacji.

Publikacja: 10.09.2018 16:26

Debiut Volvo odroczony przez napięcia w handlu

Foto: Bloomberg

Szwedzi poinformowali, że ich pierwotna oferta publiczna (IPO) w Sztokholmie została odroczona bezterminowo. - Doszliśmy do wniosku, że termin IPO nie byłby teraz optymalny - stwierdził prezes Hakan Samuelsson. Geely dodała, że debiut w najbliższej przyszłości nie pozwoliłby wykorzystać potencjału wyceny jej filii. - To tak jakby proponować niedopieczony chleb - stwierdził informator z Pekinu.

W maju inny informator związany ze sprawą powiedział, że Geely rozważa taki debiut i spodziewa się wyceny 16-30 mld dolarów. Wejście na giełdę jest nadal możliwe w przyszłości, ale zdaniem Samuelssona perspektywy zmalały w związku z cyklem w biznesie i powszechnym spadkiem notowań firm samochodowych.

Jeszcze przed tym niektórzy obserwatorzy wątpili w uzyskanie kapitalizacji 30 mld dolarów. - Wyrażaliśmy wcześniej nasze zastrzeżenia co do tej wyceny. Wojny handlowe są tylko jednym ujemnym czynnikiem - stwierdził Arndt Ellinghorst z Evecore ISI.

Napięcia w handlu między Chinami, Stanami i Europą stworzyły niepewne warunki i są zasadniczą przyczyną odroczenia debiutu - stwierdził chiński informator.

Ponadto pozycja Volvo w Chinach, gdzie sprzedaje ok. 100 tys. pojazdów, jest jeszcze za słaba w porównaniu z 500 tys. aut, jakie co roku są w stanie sprzedawać BMW, Audi i Mercedes-Benz. W I półroczu Szwedzi sprzedali 61 480 sztuk, ułamek tego, co rywale z Niemiec - dodał. Volvo i szef Geely, Li Shufu doszli do wniosku, że Volvo powinno wzmocnić się na chińskim rynku zanim pójdzie na giełdę.

Geely nie wywiera zresztą żadnego nacisku na debiut. - Sprzedaż Geely rośnie i generuje dużo pieniędzy. Po co więc jej IPO? - powiedział.

Pierwszy o odroczeniu debiutu przewidzianego pod koniec roku podał "Financial Times". Szwedzi i Chińczycy obawiali się, że potencjalni inwestorzy, głównie szwedzkie fundusze emerytalne stracą na notowaniach akcji Volvo.

- Ważny jest margines manewru, abyśmy mogli spojrzeć w oczy inwestorom za rok po debiucie - powiedział dziennikowi prezes Samuelsson. Zawsze istnieje możliwość, bardzo realistyczna, ale nie nastąpi natychmiast. Termin musi być optymalny - dodał. Uważa, że obecnie nie ma warunków zapewnienia korzyści inwestorom. Volvo potrzebuje stabilnego rynku.

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Giełda
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży
Giełda
Byki ugrały tyle, ile się dało na GPW
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Giełda
Jerome Powell wlał optymizm na giełdy. Kolejnym testem będzie Nvidia
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama