Już za 19 zł miesięcznie przez rok
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Aktualizacja: 27.11.2018 13:30 Publikacja: 27.11.2018 13:00
Foto: materiały prasowe
Bank inwestycyjny spodziewa się, że w przyszłym roku sytuacja na rynkach wschodzących się poprawi, dlatego preferuje akcje w tych gospodarkach względem akcji amerykańskich. Morgan Stanley twierdzi, że potencjał dalszych spadków notowań na rynkach wschodzących jest ograniczony, co może świadczyć o tym, że akcje w tych gospodarkach wkrótce zaczną drożeć.
W tym roku spora grupa inwestorów wycofała się z rynków wschodzących na rzecz rynku amerykańskiego. Wynika to z jednej strony ze wzrostu rentowności obligacji USA i umocnienia się dolara, natomiast z drugiej strony nasiliły się problemy finansowe w krajach takich jak Turcja i Argentyna, co dało inwestorom argumenty do wycofania się z tych rynków. W efekcie indeks MSCI Emerging Markets Index, który mierzy notowania giełdowe w 24 gospodarkach, spadł od początku roku o 14 proc. Według scenariusza zakładanego przez Morgana Stanleya indeks ten ma wzrosnąć o 8 proc., licząc od teraz do grudnia 2019 r. Jest to znacznie lepsza prognoza niż dla indeksu S&P 500, który ma zyskać przez ten czas 4 proc.
Bank inwestycyjny dostrzega okazje na rynkach wschodzących, ponieważ przewiduje w tych gospodarkach stabilny wzrost w przyszłym roku, inaczej niż USA, gdzie prognozuje się spowolnienie rozwoju. Morgan Stanley przewiduje, że tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki obniży się z 2,9 proc. w tym roku do 2,3 proc. w 2019 r. i 1,9 proc. w 2020 r. Oznaczałoby to pogorszenie perspektyw dolara, co byłoby na rękę krajom rozwijającym się, które posiadają obligacje denominowane w dolarach. Dla porównania, wzrost PKB na rynkach wschodzących ma według Morgana Stanleya tylko nieznaczne spowolnić z 4,8 proc. w tym roku do 4,7 proc. w 2019 r., a następnie powrócić do 4,8 proc. w 2020 r.
Jeśli chodzi o konkretne kraje z grupy gospodarek wschodzących, Morgan Stanley twierdzi, że kluczowymi są: Brazylia, Tajlandia, Indonezja, Indie, Peru i Polska. Z drugiej strony bank jest sceptycznie nastawiony do gospodarek takich jak: Meksyk, Filipiny, Kolumbia, Grecja i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.
Czytaj, to co ważne.
Paryski indeks giełdowy CAC 40 jest wyraźnie osłabiony, a rentowność francuskich obligacji dziesięcioletnich pra...
Mamy technologie i infrastrukturę, dzięki którym możemy stworzyć łączność bardzo mocno dostosowaną do potrzeb danego przedsiębiorcy. My nazywamy to sieciami kampusowymi – mówi Mariusz Garczyński, ekspert ICT Orange Polska.
WIG20 stracił w czwartek 1 proc. i zaczyna powoli spoglądać w stronę poziomu 2800 pkt. Jakby tego było mało, War...
Odwrót inwestorów od europejskich rynków akcji szczególnie mocno odczuli posiadacze krajowych walorów.
Mimo przeceny z początku dnia, indeksy z GPW były w stanie wybronić się przed spadkami. WIG20 zakończył ostatecz...
Do języka potocznego przeszło nieco romantyczne powiedzenie o tym, by może jednak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady.
Inwestorzy ucieszyli się z tego, że szef Fedu zasugerował wrześniowe cięcie stóp procentowych, więc indeks Dow J...
Kiedyś dotacje, teraz raczej kredyty na preferencyjnych warunkach. Podejście Brukseli do finansowania rozwoju przedsiębiorstw z branży rolno-spożywczej ewoluuje, ale niezmienne jest to, że wciąż firmy mogą liczyć na wsparcie. Co więcej, już nie tylko ze środków unijnych, ale także krajowych.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas