p>Czy słaby początek września w wykonaniu WIG20 przekreśla szanse na kontynuację wakacyjnych zwyżek?

Nie przekreśla, ale na wykresie pojawiło się kilka niepokojących sygnałów. W czwartek cena zbudowała czarną świecę, która przełamała wsparcie w okolicy 1780 pkt. Ponadto można się też dopatrzyć formacji głowy z ramionami i naruszenia jej linii szyi. Na szczęście obroty były przy tym naruszeniu niewielkie. Jednak o szansach na kontynuację zwyżek będzie można mówić dopiero wtedy, gdy WIG20 wróci nad 1780 pkt.

A jest pan zaskoczony dobrą formą "misiów"? Mimo słabość blue chips, mWIG40 i sWIG80 kontynuowały ostatnio byczą szarżę.

Mam wrażenie, że krajowy kapitał koncentruje się właśnie na spółkach o średniej i małej kapitalizacji. Brakuje natomiast pieniędzy, by podnieść wyceny blue chips. To też pokazuje szerszy problem – brakuje u nas kapitału zagranicznego.

Dlaczego brakuje zagranicy? Czy to już jest pierwsza oznaka obaw o wrześniowe decyzje banków centralnych?

Ten kapitał wycofywał się już wcześniej, co widać było na wykresach. Później wprawdzie wrócił, ale nie w takim tempie i nie w takiej ilości jak na inne emerging markets. "Paliwa", w odniesieniu do dużych spółek, wystarczyło tylko na odreagowanie Brexitu.

Jaki może być wrzesień? Czy WIG20 wciąż będzie raził słabością, a "misie" będą imponować siłą?

Myślę, że WIG20 może być nadal słaby i mam obawy, czy mWIG40 i sWIG80 zdołają kontynuować wzrosty. Wskaźniki i oscylatory wysyłają sygnały typu "nie kupuj mnie", a kursy indeksów są bardzo blisko ważnych szczytów z ubiegłego roku. Ponadto niepokojąco wygląda nerwowe zachowania notowań niektórych akcji. Przykładem bardzo gwałtowne zwyżki JSW. Takie fazy euforii często zapowiadają zmianę nastrojów.

Autopromocja
Podwajamy subskrypcje

Kup kwartalną e‑prenumeratę, a my przedłużymy okres Twojej subskrypcji

KUP TERAZ

Do rynkowej niepewności i silnych wahań zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Ale zawsze można znaleźć ciekawe spółki na rynku. Pierwszą pańską propozycją jest Agroton. Tam, podobnie jak w przypadku JSW, też doszło do gwałtownego wzrostu.

To jest propozycja spekulacyjna, nie dla zwolenników podejścia "kup i trzymaj". W ciągu kilku miesięcy akcje podrożały o kilkaset procent. Mimo spekulacyjnego charakteru tych zmian, warto czasem próbować się do nich przyłączyć. Jest to dobry trening nerwów i okazja do poprawy czucia rynku.

Druga propozycja to spółka z innej bajki – Amica. Kurs akcji jest blisko historycznego szczytu w okolicy 200 zł.

To jest spółka w stylu – chcesz dobrze spać, to kup sobie akcje Amiki. Notowania systematycznie zwyżkują. Byki po raz kolejny próbują atakować 200 zł, ale ostatniej zwyżce towarzyszą wyższe obroty, co jest dobrym prognostykiem. Pokonanie 200 zł będzie optymistycznym sygnałem i może otworzyć drogę do 220 zł, także 10 proc. będzie do zarobienia. Poza tym wskaźnik MACD zakręca nad linią 0, co jest dobrym sygnałem. Zwyżki potwierdzone są też solidnymi fundamentami.

Kolejny typ to Wirtualna Polska. Mimo krótkiego stażu na GPW, spółka regularnie zwyżkuje.

To jest podobna propozycja do Amiki, tzn. dobre fundamenty i stabilny wzrost notowań. Mam czasem takie wrażenie, że obie firmy mają ten sam akcjonariat. Niedawno kurs akcji WP długim białym korpusem pokonał lokalny opór 50 zł, a na wskaźnikach MACD, RSI i ROC widoczne są sygnały kupna. Ja oczekują kolejnej fali wzrostowej, a ewentualna korekta powinna zatrzymać się przy silnych wsparciach w okolicy 47-48 zł.

A dlaczego wśród pana typów znalazł się Medicalgorithmics? Spółka od dłuższego czasu próbuje przebić 300 zł, ale od dłuższego czasu jej się to nie udaje.

Na wykresie powstała formacja spodka, a w czwartek pojawił się biały korpus, który może zapowiadać wybicie. Ewentualnie można poczekać na przebicie szczytu w okolicy 300 zł, co powinno być takim wyzwalaczem następnej fali wzrostowej. Strategia zależy tutaj od poziomu awersji do ryzyka. Na korzyść kupujących przemawiają korzystne układy wskaźników.

Kolejna propozycja to Eurocash. To chyba również jest bardziej spekulacyjny typ, bowiem w minionym tygodniu spółka ustanowiło roczne minimum.

Myślę, że warto obserwować tę spółkę w poszukiwaniu sygnałów odbicia. Po taki silniej fali spadkowej – z 54 do 41 zł, spodziewam się utworzenia formacji V i powrotu do 46-47 zł. W czwartek cena dotarła do długoterminowych wsparć, a na wskaźnikach widać już symptomy wyprzedania. Zaznaczam jednak, że jest to propozycja spekulacyjna – można podłączyć się pod odbicie i uciec z rynku z zarobkiem kilku lub kilkunastu procent.

Ryzykowaną propozycją jest też chyba Impexmetal? Notowania firmy spadają bowiem od połowy sierpnia.

Mam wrażenie, że trwający spadek wytraca impet, a kurs formuje bazę w okolicy 2,6 zł. Można więc obserwować wykres i czekać na odbicie. Rozwiązaniem może być zlecenie oczekując, na przykład w okolicy 2,65 zł (średnia ruchoma 13-sesyjna). Niepokojąco wygląda jednak zachowanie wskaźnika Akumulacja/Dystrybucja, dlatego również ostrzegam, że jest to propozycja spekulacyjna.