Ponad 250 tys. studentów i ponad 100 tys. uczniów szkół branżowych i technicznych w Polsce skorzystało do końca 2020 r. z programu Erasmus, który wspiera w krajach Unii mobilność edukacyjną oraz zagraniczną współpracę studentów, wykładowców akademickich, uczniów i nauczycieli – wynika z danych Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji (FRSE), która realizuje zadania Narodowej Agencji Programu Erasmus+ i Europejskiego Korpusu Solidarności.

Pokolenie Erasmusa

– Wyrosło już całe pokolenie ludzi, którzy mają na koncie to międzynarodowe doświadczenie. I czerpią z niego na co dzień – podkreśla Beata Skibińska, dyrektor Biura Szkolnictwa Wyższego FRSE.

Polska została objęta Erasmusem pod koniec lat 90., jeszcze przed przystąpieniem do Unii, dzięki wzmocnionej strategii przedczłonkowskiej, którą Bruksela zastosowała wobec państw z naszego regionu.

Dla wielu młodych ludzi, szczególnie w pierwszych latach działania Erasmusa w Polsce, był on jedyną szansą wyjazdu na studia na zachodnich uczelniach i staże w Niemczech, Francji czy Wielkiej Brytanii. Początkowo z tej szansy korzystało kilka tysięcy studentów rocznie, ale liczba ta szybko wzrosła do 14–16 tys. Dodatkowo program wspierał mobilność wykładowców i pracowników uczelni, instytucji badawczych oraz szkół.

W ostatniej perspektywie finansowej, w latach 2014–2020 r., na Polskę przypadło 1,6 mld euro z 15-mld budżetu programu, który od 2014 r działa jako Erasmus+. Pozwoliło to dofinansować ponad 15 tys. projektów edukacyjnych, w tym 111 tys. zagranicznych wyjazdów studentów i ponad 61 tys. pracowników uczelni.

Paweł Poszytek, dyrektor generalny FRSE, przypomina, że Erasmus+ to nie tylko program dla studentów i uczelni, ale także setek innych instytucji i organizacji – od przedszkoli po uniwersytety trzeciego wieku. Zaznacza, że aż 81 proc. uczniów szkół branżowych uczestniczących w partnerstwach w programie Erasmus+ twierdzi, że zwiększyli swoje e-umiejętności. Aż 65 proc. studentów, którzy wyjechali na zagraniczne stypendia w ramach projektów rozpoczętych w 2017 r., przyznaje, że dzięki temu poprawili kompetencje cyfrowe.

Poza wyjazdami w ramach Erasmusa członkostwo w Unii umożliwiło tysiącom Polaków pełne studia na zagranicznych uczelniach. Przed brexitem po 7–8 tysięcy polskich studentów rocznie uczyło się w Wielkiej Brytanii, a kolejne tysiące studiowały w Niemczech, Holandii czy Francji.

Autopromocja
BLACK WEEKEND

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Szansa dla MŚP

Unijne fundusze miały też duży udział w podwyższaniu kompetencji polskich pracowników i pracodawców. Według danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości od 2000 r. w ramach realizowanych przez PARP działań z zakresu rozwoju zasobów ludzkich ze wsparcia skorzystało prawie 350 tys. firm i około 1,3 mln osób.

– Liczba ta z roku na rok się powiększa, gdyż cały czas realizujemy działania wspierające rozwój przedsiębiorców i ich pracowników – podkreśla Agnieszka Józefowicz-Krakowiak, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Kadr w Przedsiębiorstwach w PARP.

Wsparcie kierowano przede wszystkim do sektora MŚP. Jego pracownicy dzięki temu uczyli się języków obcych, programowania, zarządzania projektami czy ludźmi. – Większość przedsiębiorstw w Polsce to firmy mikro, małe i średnie, które nie byłyby w stanie się szkolić bez wsparcia funduszy unijnych – podkreśla Piotr Piasecki, prezes Polskiej Izby Firm Szkoleniowych.

– Fundusze z Unii Europejskiej nie tylko pomogły zwiększyć dostępność szkoleń dla firm z sektora MŚP, ale też wpłynęły na wzrost świadomości potrzeby szkolenia się wśród Polaków – ocenia prof. Barbara Worek z Instytutu Socjologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, która w Bilansie Kapitału Ludzkiego PARP odpowiada za badanie aktywności edukacyjnej dorosłych. Jak przypomina, unijne programy przeszły istotną transformację – w pierwszych latach ich działania krytykowano często za niską jakość kursów, a także ich niedopasowanie do potrzeb pracodawców. Potem jednak wypracowano nowe standardy szkoleń, zmieniając też ich zasady, a tym samym zwiększając ich przydatność.

Nowy Erasmus+ za ponad 26 miliardów Euro

Nowy program Erasmus+ na lata 2021–2027 dysponuje budżetem prawie o 80 proc. większym niż jego poprzednik z lat 2014–2020. Na odnowiony program Unia przeznacza ponad 26 mld euro plus około 2,2 mld euro z instrumentów zewnętrznych UE. W latach 2021–2027 nowy Erasmus+ ma sfinansować mobilność edukacyjną i projekty współpracy transgranicznej dla 10 mln Europejczyków w każdym wieku i ze wszystkich środowisk. Program będzie dążył do jeszcze większego włączenia społecznego oraz do wspierania ekologicznych i cyfrowych przemian, zgodnie z założeniami Europejskiego Obszaru Edukacji. W 2021 r. program przewiduje ponad 160 mln euro dla polskich organizacji i instytucji chętnych do współpracy międzynarodowej w obszarze edukacji i mobilności.