Reklama

Przewlekłość przy rejestrowaniu stowarzyszeń w KRS

Przepisy prawa muszą określać termin na rozpoznanie przez KRS wniosku o rejestrację stowarzyszenia – uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

Postulat w tej sprawie prof. Irena Lipowicz wysłała do Marszałka Sejmu jeszcze przed upływem swojej kadencji jako RPO.

Biuro RPO dostaje wiele skarg na nieprawidłowości przy rejestracji stowarzyszeń w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Większość z nich dotyczy przewlekłości. Osoby ubiegające się o zarejestrowanie stowarzyszenia są wielokrotnie wzywane przez sąd do dokonywania zmian w statucie, przy czym każde wezwanie odnosi się do innych jego postanowień. Natomiast wnioski o rejestrację stowarzyszenia są nawet kilkakrotnie zwracane wnioskodawcom z powodu np. nieprzekreślenia pustych pól w formularzu lub... wpisania nazwy „Warszawa" zamiast „Miasto Stołeczne Warszawa".

Nadmierny formalizm w KRS powoduje, że stowarzyszenie może czekać na rejestrację wiele miesięcy. Przez ten czas praktycznie niemożliwe jest podejmowanie pewnych działań czy inicjatyw związanych z planowaną statutową działalnością stowarzyszenia. Stowarzyszeniu może np. przepaść termin do składania projektów do konkursów o dofinansowanie lub zostanie już zatwierdzona i wykonana decyzja, której stowarzyszenie chciało się przeciwstawić.

Rzecznik Praw Obywatelskich uważa za konieczne wprowadzenie do przepisów prawa takiego terminu, który wskazywać będzie wyraźne granice czasowe, w których wniosek o rejestrację stowarzyszenia powinien być rozpatrzony. Obecnie obowiązujący przepis art. 13 ust. 1 Prawa o stowarzyszeniach wskazuje, że wniosek o zarejestrowanie stowarzyszenia sąd rejestrowy rozpoznaje niezwłocznie, a rozstrzygnięcie powinno nastąpić nie później niż w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia wniosku.

W dobrym kierunku zmierzał przedstawiony przez Prezydenta RP projekt nowelizacji Prawa o stowarzyszeniach. Art. 13 ust. 1 miał zyskać nowe brzmienie i wskazywać, że wniosek o wpis do KRS sąd rejestrowy rozpoznaje niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 7 dni od daty jego wpływy do sądu. Jak napisano w uzasadnieniu do projektu nowelizacji regulacja ta  ma związek z planowanym wyeliminowaniem udziału organu nadzoru nad stowarzyszeniem z postępowania rejestrowego.

Reklama
Reklama

W toku prac sejmowych projekt został zmieniony. Podkomisja zaproponowała usunięcie art. 13-15 obecnej ustawy Prawo o stowarzyszeniach, w tym m.in. przepisu art. 13 ust. 1 regulującego granice czasowe rozpoznania i rozpatrzenia wniosku o zarejestrowanie stowarzyszenia.

- Okoliczność, że sądy rejestrowe nie będą miały żadnych ustawowych wskazań, nawet instrukcyjnych, co do terminu rozpoznania i rozpatrzenia wniosku o zarejestrowanie stowarzyszenia, nie rozwiąże z pewnością problemu przewlekłości postępowań rejestrowych występujących już obecnie. W efekcie może to stanowić poważne zagrożenie dla konstytucyjnej wolności zrzeszania się – uważa prof. Lipowicz i prosi marszałek Małgorzatę Kidawę- Błońską o wzięcie pod uwagę jej spostrzeżeń

Prawo karne
Fotoradary. Właściciel auta nie musi donosić na samego siebie
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Praca, Emerytury i renty
Sądy będą mogły więcej w sprawach ZUS? Rząd szykuje zmiany
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Ubezpieczenia i odszkodowania
Odwołane loty w obliczu wojny z Iranem. Kto ma szansę odzyskać pieniądze?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama