Na szczęście tak poważnych wpadek nie ma w innych miejscach. Warte niemal miliard złotych inwestycje w nowe przejścia graniczne na Wschodzie, traktowane jako wizytówka UE zmierzają do finału. Mają otworzyć europejską Wspólnotę, na wymianę towarową ze wschodnimi sąsiadami i ułatwić międzynarodowy transport.
Ale nie w Budomierzu, na styku Ukrainy i Podkarpacia. Po polskiej stronie inwestorzy szykują się już do odbioru gotowych obiektów. Wykończono budynki administracyjne, wiaty nad terminalem odpraw do tego osiem pasów ruchu na wjazd i tyle samo na wyjazd. – Zainstalowano elektroniczny monitoring, pozostało tylko uporządkowanie terenu i prace kosmetyczne – tłumaczy Małgorzata Oczoś rzecznik wojewody podkarpackiego. Kontrakt wart 145,7 mln zł realizuje ( z terminem do 30 czerwca) konsorcjum warszawskiego Erbudu oraz niemieckiej spółki Wolf&Muller. Firmy ścigają się z czasem na darmo. Po ukraińskiej stronie granicy, w miejscu planowanej drogi wciąż rosną krzaki. Władze inwestycyjny bezruch tłumaczą brakiem pieniędzy.
Dołhobyczów osobowy
Polska, wspierana przez Unię Europejską, dopingowana przez przedsiębiorców i przewozowy biznes zainwestowała już setki milionów złotych w budowę nowych i modernizację istniejącej infrastruktury granicznej . Budowane od podstaw, za 122 mln zł przez Budimex i podwykonawców przejście w Dołhobyczowie na Lubelszczyźnie ma imponować rozmachem i nowoczesnością. Sześć pasów odpraw, do tego elektronika sterująca ruchem pojazdów i w pełni nadzorująca proces kontroli. Infrastruktura obsługująca ruch osobowy ma być gotowa w końcu roku – zapowiada Kamil Smerdel rzecznik wojewody. Odprawy towarowe to zadanie na przyszłość: jeśli znajda się pieniądze na inwestycje po 2013 roku.
Największe Połowce
Pełną parą idą inwestycje graniczne na styku z Białorusią i Obwodem Kaliningradzkim. Aż 178 mln zł ( dofinansowanie z programu współpracy transgranicznej Polska – Białoruś- Ukraina UE), będzie kosztować nowe przejście w Połowcach na Podlasiu. To obecnie największa budowa na wschodniej granicy RP i UE. Za półtora roku będzie tu nowoczesne międzynarodowe przejście graniczne o powierzchni 18 hektarów. Już wybudowano osiem budynków dla służb granicznych, celnych i administracji. Za 61 mln zł. ze Szwajcarsko-Polskiego Programu Współpracy przejście zyska kompletną, nowoczesną infrastrukturę.
Obecnie przejście w Połowcach przeznaczone jest wyłącznie dla obywateli Polski i Białorusi. Odprawiane są tylko samochody osobowe. Po zakończeniu budowy służby graniczne będą odprawiać w ciągu doby, w dwóch kierunkach 2000 samochodów osobowych, 50 autokarów i 200 samochodów ciężarowych do 7,5 tony. Po białoruskiej stronie, w Pieszczatce, jak zapewniają partnerzy projektu, budowa idzie bez opóźnień.
Zmodernizowana Medyka
Większość inwestycji zakończono już w największych, modernizowanych przejściach. Warbud i jego partner , spółka T4B za 19 mln zł unowocześnił i rozbudował terminal odpraw w Korczowej pod Przemyślem. Kontrolerów i celników wspierają urządzenia do automatycznego czytania tablic rejestracyjnych pojazdów i wyrafinowane systemy zarządzania ruchem i kontroli dostępu. Prawie 60 mln zł kosztowała przebudowa przejścia w Medyce, na historycznym szlaku z Krakowa do Lwowa. Wyposażono je w zdalnie sterowane oświetlenie terminali i dróg dojazdowych, zintegrowany monitoring i lądowisko dla śmigłowców straży granicznej.
Po modernizacji są już przejścia na Białoruś w Bobrownikach i Kuźnicy Białostockiej (dwa: drogowe i kolejowe), trwa rozbudowa tranzytowego Terespola.
Przed Gołdap do Kaliningradu
Na północy, na granicy z rosyjską enklawą kaliningradzką, uzupełniono teleinformatyczne wyposażenie w uruchomionym dwa lata temu przejściu w Grzechotkach (budowa kosztowała ponad 120 mln zł).
58 mln zł pochłonie przebudowa i dostosowanie do ruchu towarowego, innego polsko – rosyjskiego przejścia w Gołdapi. Gotowe są już wszystkie budynki, drogi i place, podłączono media. Przed przyszłorocznym otwarciem obiekty wyposażone będą w wagi najazdowe dla tirów i systemy elektronicznego dozoru wspomagające kontrolerów – mówi Alfred Wenzlawski z biura wojewody warmińsko mazurskiego. Rosjanie po swojej stronie dotrzymują kroku i szykują się już do przyszłorocznego otwarcia.