Co czeka ceny złota i srebra?
„Oczekujemy, że złoto będzie cieszyć się kolejnym bardzo dobrym rokiem, odzwierciedlając ciągły popyt ze strony banków centralnych oraz inwestorów detalicznych. Naszym celem cenowym na koniec roku jest 5200 dol. za uncję” – uważają analitycy Union Bancaire Privee. Wskazują też, że wzrost cen srebra wynika z utrzymującego się popytu zarówno ze strony inwestorów instytucjonalnych, jak i detalicznych.
- Srebro przebijające barierę 100 dol. za uncję to nie jest zwykła korekta wyceny, ale skutek globalnego wyciskania krótkich pozycji na fizycznym metalu. Dziś srebro staje się dla ery AI tym, czym ropa była dla ery spalinowej - paliwem niezbędnym i nie do zastąpienia. Widzimy to w drastycznym drenażu skarbców LBMA i COMEX, który dodatkowo potęgują restrykcje eksportowe z kierunków wschodnich. Srebro na stałe weszło do koszyka surowców strategicznych, a dzisiejsza cena odzwierciedla prostą prawdę: technologia potrzebuje metalu, którego kopalnie, przy obecnym modelu wydobycia jako produktu ubocznego, nie są w stanie dostarczyć w wymaganych ilościach. To rynkowy przełom, który wyprzedził prognozy o całe lata - twierdzi Jakub Bartoszek, prezes firmy Cashify Gold.
Goldman Sachs zauważa, że baza popytu na złoto znacznie się poszerzyła poza tradycyjne kanały. Od początku 2025 r. zachodnie fundusze ETF zwiększyły swoje zasoby o około 500 ton, a nowe instrumenty wykorzystywane do zabezpieczania ryzyk makropolitycznych - w tym fizyczne zakupy dokonywane przez zamożne rodziny - stały się coraz ważniejszym źródłem popytu. Bank inwestycyjny niedawno podniósł swoją prognozę ceny złota na grudzień 2026 z 4900 do 5400 dol. za uncję, argumentując, że zabezpieczenia przed globalnymi ryzykami makropolitycznymi stały się „trwałe”, co w efekcie podnosi punkt startowy cen złota w tym roku. Zakupy banków centralnych również pozostają bardzo silne. Goldman szacuje, że banki centralne kupują obecnie średnio około 60 ton miesięcznie - znacznie powyżej średniej sprzed 2022 r. wynoszącej 17 ton - a banki centralne rynków wschodzących nadal konsekwentnie zwiększają udział złota w rezerwach. Bank zakłada, że zabezpieczenia przed globalnymi ryzykami makropolitycznymi, w tym obawy o kwestie fiskalne, utrzymają się przez cały 2026 r. - w przeciwieństwie do zabezpieczeń związanych z wyborami, które szybko wygasły po głosowaniu w USA pod koniec 2024 r. „Zakładamy, że zabezpieczenia przed globalnymi ryzykami makropolitycznymi pozostaną stabilne, ponieważ te postrzegane ryzyka (np. zrównoważoność fiskalna) mogą nie zostać w pełni rozwiązane w 2026 r.” – napisali eksperci Goldman Sachs.