- Zużycie energii elektrycznej przez centra komputerowe zajmujące się tzw. miningiem (proces, w którym specjalne komputery przeprowadzają złożone obliczenia w celu potwierdzenia transakcji w kryptowalutach i zabezpieczenia sieci blockchain – red.), jest przydatne tylko tam, gdzie są wolne moce w sieciach. Wpływa to pozytywnie na równomierność obciążenia wytwórczego i generalnie prowadzi do specyficznej redukcji kosztów, ale źle jest, gdy „wydobycie” to zżera wszystkie wolne moce i nie pozwala na przyłączenie nowych odbiorców do sieci elektrycznych – powiedział gazecie RBK wicepremier Aleksandr Nowak, komentując inicjatywę rządową zakazu miningu w szeregu rosyjskich regionów.