Reklama

Emerytury pomostowe. PiS proponuje nowe zasady od przyszłego roku

Utrzymanie emerytur pomostowych to konieczność dopłaty z budżetu co najmniej 2 mld zł rocznie przez wiele lat. Chyba, że rząd podniesie składkę, którą płacą przedsiębiorcy...
Emerytury pomostowe. PiS proponuje nowe zasady od przyszłego roku

Foto: Adobe Stock

Rząd chce, by emerytury pomostowe istniały tak długo, dopóki ludzie pracować będą w warunkach szczególnych lub o szczególnym charakterze. Zapowiedział nowelizację przepisów. Zobowiązał się do tego w porozumieniu podpisanym z NSZZ "Solidarność".

Projekt ustawy ma zostać zgłoszony jeszcze w tej kadencji Sejmu przez posłów PiS. Nowe zasady mają obowiązywać od przyszłego roku. Zmiana polegająca na niewygaszaniu prawa do świadczenia oznacza wprowadzenie na stałe dotacji do Funduszu Emerytur Pomostowych. Już teraz wynosi ona od kilku lat ponad miliard złotych. W zeszłym roku było to 1,5 mld zł, na ten zaplanowano 1,8 mld zł.

Lista zawodów szkodliwych 

Emerytury pomostowe otrzymuje ok. 40 tys. osób. Prawo do nich mają osoby, które urodziły się po 1949 roku i pracują w zawodzie, który jest umieszczony w specjalnym wykazie zawodów szkodliwych (które mogą mieć negatywny i trwały wpływ na stan zdrowia) lub o szczególnym charakterze. (to m.in. piloci, ratownicy, nauczyciele i wychowawczy w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych, ratownicy, pracownicy oddziałów psychiatrycznych, anestezjolodzy, operatorzy żurawi wieżowych, kierowcy autobusów, motorniczy w tramwajach).

Chcąc uzyskać prawo do emerytury pomostowej, należy:

Reklama
Reklama

osiągnąć wiek co najmniej 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn,

posiadać 15-letni okres pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze,

mieć okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn,

wykonywać prace w szczególnych warunkach lub prace o szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999.

Zmiana, której dotyczy porozumienie, polegać ma na tym, że zlikwidowany zostanie wygaszający charakter przepisów. To oznacza, że prawo do świadczenia będą miały osoby pracujące w szczególnych warunkach, nawet jeśli nie pracowały przed 1 stycznia 1999 r. Ta granica do tej pory powodowała, że coraz mniej młodszych ludzi mogło dostać emeryturę pomostową.

Składka nie wystarcza

Na to świadczenie osobną składkę płacą firmy (pracodawcy), którzy zatrudniają pracowników o szczególnych charakterze, lub których warunki pracy są wymienione w wykazie prac szkodliwych. Składka wynosi 1,5 proc. podstawy (czyli wynagrodzenia). Od lat nie wystarcza ona na opłacenie świadczeń. Dotacja rządowa zwykle wynosi trzy razy tyle, ile kwota ze składek. W zeszłym roku było to ponad 1,53 mld zł (przy niespełna 362 mln zł składek). Na ten rok zaplanowano w budżecie dotację w wysokości 1,8 mld zł, a składki na ponad 390 mln zł. 

Reklama
Reklama

W prognozach finansowych FEP na najbliższe lata, która przygotował ZUS jesienią zeszłego roku, dotacja szacowana jest (w zależności od scenariusza makroekonomicznego) na 1,6 mld zł do ponad 2 mld zł rocznie. Jeśli prawo do świadczenia mają uzyskać osoby, które nie pracowały przed 1999 r., kwota ta będzie musiała być wyższa. Inną ewentualnością jest podniesienie poziomu składek.

W zeszłym roku świadczenie pobierało niespełna 40 tys. osób, a przeciętna emerytura pomostowa wyniosła 3,8 tys. zł.

Prawo do emerytury pomostowej ustaje w momencie osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego.

Finanse
Maciej Bukowski: Nie ma mowy o żadnym SAFE zero procent. To bajki
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Finanse
Prezydencki projekt w Sejmie. Zyski NBP zamiast do budżetu na zbrojenia
Finanse
„Polski SAFE 0 proc.” Glapiński i Nawrocki mają plan na miliardy dla armii. Spotkanie z Tuskiem
Finanse
Czy tzw. polski SAFE 0 proc. jest zgodny z Konstytucją? Uderzenie w artykuł 220
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama