Reklama

Ryzyko biedy w Polsce, jak w Unii, ale niedostatek większy

Polska była w 2008 r. na średnim poziomie w Unii Europejskiej jeśli chodzi o odsetek populacji znajdujący się na granicy ryzyka biedy - wynika z badań Eurostatu

Publikacja: 18.01.2010 14:41

Ryzyko biedy w Polsce, jak w Unii, ale niedostatek większy

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Zarówno średnia dla Unii, jak i wynik Polski to 17 proc. Granica ryzyka biedy to, według UE, dochód odpowiadający 60 proc. mediany dochodów dorosłych. Mediana w tym wypadku określa minimalną wysokość zarobków, jakie osiąga lepiej zarabiająca połowa dorosłych obywateli.

Odsetek zagrożonych biedą wyższy niż w Polsce jest w takich krajach Europy Zachodniej, jak Wielka Brytania czy Hiszpania. Jednak tam granica ryzyka ubóstwa jest wyższa. W Wielkiej Brytanii jest to kwota blisko trzy razy większa niż w Polsce. W Hiszpanii ponad dwa razy większa.

Obliczenia Eurostatu są dokonywane z wykorzystaniem tzw. parytetu siły nabywczej, który pozwala uniknąć zaburzeń związanych z wahaniami walut.

Największa część populacji jest zagrożona biedą na Łotwie (26 proc.) oraz Rumunii (23 proc.). Najmniejsza – w Czechach (9 proc.), na Słowacji i w Holandii (po 11 proc.).

W Polsce największe zagrożenie ubóstwem dotyczy osób do 17 roku życia (22 proc. wobec 20-proc. średniej unijnej). W przypadku osób w wieku produkcyjnym i starszych ryzyko biedy dotyczy 12 proc. populacji. O ile w przypadku ludzi do 65 roku życia wskaźnik jest wyższy niż średnia unijna wynosząca 8 proc., to w przypadku emerytów ryzyko biedy jest mniejsze niż przeciętnie w Unii. Średnia wynosi tam 19 proc.

Reklama
Reklama

Dane o zagrożeniu biedą są wskazówką co do zróżnicowania wynagrodzeń w poszczególnych krajach. Eurostat podaje więc również inny wskaźnik - niedostatku materialnego-. Pokazuje on odsetek obywateli, którzy nie mogą sobie pozwolić na trzy z dziewięciu wybranych zakupów, jak samochód, tygodniowe wakacje poza domem czy zapewnienie odpowiedniego ogrzewania mieszkania.

W Polsce wskaźnik niedostatku wynosił w 2008 r. 32 proc. Wyższy był w Bułgarii (51 proc.), Rumunii (50 proc.), na Węgrzech (37 proc.) i na Łotwie (35 proc.). Średnia unijna to 17 proc. 63 proc. Polaków nie było stać na tygodniowe wakacje, wobec 37 proc. w całej UE, 20 proc. nie mogło zapewnić ogrzewania domu (dwa razy więcej niż w Unii), a 21 proc. nie stać na kupienie co drugi dzień obiadu wobec 9 proc. w UE.

[ramka] [b]Dziewięć miar niedostatku:[/b]

[ul]niezdolność do poniesienia niespodziewanych wydatków;

niemożność wyjazdu na tygodniowy urlop z dala od domu

posiadanie zaległości (hipoteka lub płatności czynszu, rachunki za media, zakup lub wynajem na raty lub innych płatności pożyczki)

Reklama
Reklama

niemożność kupienia co drugi dzień posiłku zawierającego mięso, kurczaka, ryby lub wegetariański odpowiednik

niezdolność do odpowiedniego ogrzania domu

nieposiadanie pralki

nieposiadanie kolorowego telewizora

nieposiadanie telefonu

nieposiadanie samochodu osobowego [/ul] Pełny wynik badań Eurostatu znajdziesz [b][link=http://epp.eurostat.ec.europa.eu/cache/ITY_PUBLIC/3-18012010-AP/EN/3-18012010-AP-EN.PDF]tutaj.[/link] [/b]

Reklama
Reklama
Finanse
Ważna zmiana w BLIK już wkrótce. Dotyczy wypłat gotówki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Finanse
Finanse w farmacji: między ryzykiem innowacji a dyscypliną kapitału
Finanse
Autopay uruchamia Zero Delay Economy Hub. Czas na finanse w czasie rzeczywistym
Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama