Wnioski o odrzucenie rządowego projektu nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS oraz innych ustaw złożyły kluby Prawa i Sprawiedliwości, Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Solidarnej Polski.
Szef PiS Jarosław Kaczyński argumentował w czwartek podczas pierwszego czytania projektu, że jego klub składa wniosek, ponieważ jest przeciw spychaniu Polski do kategorii państw Trzeciego Świata. W ocenie Beaty Kempy (SP) to projekt niesprawiedliwy społecznie, który nie jest przejawem troski o człowieka. Anna Bańkowska z SLD oświadczyła w debacie, że jej klub jest przeciwny wydłużeniu wieku emerytalnego w formie zaproponowanej przez rząd.
Odrzucenie wniosku oznacza, że projekt zostanie przesłany do nadzwyczajnej komisji, która ma być powołana przez Sejm w piątek.
Ponadto Sejm zdecydował, że rządowy projekt reformy emerytur mundurowych zmierzający do wydłużenia aktywności zawodowej funkcjonariuszy i żołnierzy trafi do komisji nadzwyczajnej. Wcześniej izba odrzuciła wniosek PiS i SLD o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu.
Przeciw wnioskowi o odrzucenie projektu było 270 posłów, za 149, a 17 się wstrzymało. W następnym głosowaniu posłowie zdecydowali o skierowaniu projektu do komisji nadzwyczajnej.
Zgodnie z projektem, funkcjonariusz mundurowy będzie nabywać uprawnienia emerytalne po 55. roku życia pod warunkiem, że przepracował 25 lat. Będzie on nabywał prawo do emerytury w dniu osiągnięcia tego wieku, ale pod warunkiem, że zwolnienie ze służby nastąpiło nie z jego winy, a przyczyną była np. likwidacja jednostki organizacyjnej, jej reorganizacja połączona z redukcją etatów, a także orzeczenie o trwałej niezdolności do służby.
Wysokość emerytury będzie obliczana na podstawie średniej pensji z 10 wybranych, kolejnych lat służby oraz dodatków i nagród rocznych. Po 25 latach służby emerytura ma wynosić 60 proc. podstawy jej wymiaru i za każdy rok ma rosnąć o 3 proc. Maksymalna emerytura będzie mogła wynieść 75 proc. pensji.
Ponadto, tak jak dotychczas, emerytura będzie mogła być podwyższana o 0,5 proc. za każdy pełny miesiąc pełnienia służby na froncie w czasie wojny oraz w strefie działań wojennych.
Projektowane przepisy nie przewidują łączenia emerytury z rentą.