Reklama
Rozwiń
Reklama

Każdy może zostać doktorem House’em

W Stanach ukaże się gra na podstawie popularnego serialu.

Aktualizacja: 06.06.2010 23:56 Publikacja: 06.06.2010 01:01

Każdy może zostać doktorem House’em

Foto: Materiały Promocyjne

Gry tego typu są przede wszystkim świetną zabawą dla jego fanów. Pozwalają na wcielanie się w ulubione postacie i przeżywanie przygód nawiązujących do fabuły.

[srodtytul]Lekarze kierowani myszką[/srodtytul]

Większość komputerowych produkcji polega na unicestwianiu przeciwników. W „House M.D.”, który w czerwcu będzie miał premierę w USA, ratujemy życie pacjentów szpitala. Strona graficzna gry przypomina komiks. Postacie nie są trójwymiarowe, ale zostały upodobnione do aktorów występujących w serialu. Wchodząc w rolę sarkastycznego doktora, musimy rozwiązać kilka medycznych zagadek. W tym celu badamy pacjentów, np. oglądamy ich ciała w poszukiwaniu wysypek, przebarwień skóry i innych objawów choroby. Wkradamy się także do ich domów, szukając przyczyn zakażenia. Musimy się jednak śpieszyć – jeśli chorzy umrą, przegrywamy. Na razie nie wiadomo, czy gra będzie dostępna w Polsce.

Pacjentów ratujemy także w „ER: The Game” na podstawie słynnego „Ostrego dyżuru”. Zaczynamy jako stażysta, którego opiekunem jest serialowy doktor Carter (w tworzeniu tej postaci wykorzystano wizerunek aktora Noaha Wyle’a). Poznajemy szpital, ulepszamy lekarskie umiejętności i pniemy się po szczeblach kariery. Zależnie od skuteczności działań uznanie wśród współpracowników i szefów rośnie lub maleje. Wchodzimy także w interakcje z innymi bohaterami, np. są możliwe romanse na wzór albo na przekór fabule serialowej. Gra wydana w 2005 r. nie doczekała się do tej pory polskiej premiery.

[srodtytul]Nieoryginalna rozrywka[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Gry na podstawie seriali nie są przełomowe ani nowatorskie, najczęściej wykorzystują pomysły innych produkcji. Komputerowa wersja „Gotowych na wszystko” powstała jako tzw. symulator życia codziennego, wymyślony przez twórców gry „The Sims”. Podczas rozgrywki wcielamy się w postać, która dopiero wprowadziła się na przedmieścia znane z serialu. Mamy szanse zaprzyjaźnić się i poznać tajemnice sąsiadek, którym głosu i twarzy użyczyły aktorki, m.in. Eva Longoria i Teri Hatcher. Nie musimy z wszystkimi utrzymywać dobrych stosunków – nielubianym mieszkańcom możemy np. zniszczyć w nocy ogródek.

Natomiast „CSI: Kryminalne Zagadki Las Vegas”, na podstawie serii o tym samym tytule, nawiązuje do gier detektywistycznych. Podczas zabawy podobnie jak bohaterowie serialu zbieramy materiały dowodowe potrzebne do znalezienia przestępcy – analizujemy odciski palców czy narzędzia zbrodni. Mamy do dyspozycji zaawansowaną technologię i laboratoria znane z małego ekranu.

Kultowi „Zagubieni” wykorzystywali różne gatunki – thriller, horror i serial obyczajowy. Komputerowa wersja jest z kolei mieszanką gry akcji i przygodowej. Wcielamy się w jednego z ludzi ocalałych po katastrofie samolotu na nieznanej wyspie. Eksplorując dziką krainę, poznajemy jej tajemnice i zmagamy się z niebezpieczeństwami, m.in. groźnymi bestiami.

[i]Wszystkie trzy tytuły dostępne są w Polsce. [/i]

Film
Berlinale'26. Burza medialna wokół Wima Wendersa. Arundhati Roy odwołała przyjazd
Film
„Ołowiane dzieci” i straszna wizyta Breżniewa. Czy Polacy będą tak witać Putina?
Film
Nie żyje Bożena Dykiel. Te role przyniosły jej sławę
Film
Amerykanie o „Ołowianych dzieciach”: niezłomna Kulig od Pawlikowskiego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama