Złote Globy dla najlepszego filmu są przyznawane w dwóch kategoriach: najlepszy film dramatyczny oraz najlepszy film komediowy lub musical. Jak się trafia do tych kategorii, pozostaje niewiadomą. Wielki tegoroczny zwycięzca, zdobywca czterech Globów, „Jedna bitwa po drugiej” wygrał w kategorii komedii, choć bardziej niż śmiech wywołuje on przerażenie stanem współczesnych zachodnich społeczeństw. Paul Thomas Anderson dostał też statuetki za najlepszą reżyserię i za scenariusz.
Odbierając nagrody, Anderson podziękował dyrektorowi Warnera Michaelowi De Luce:
– Kiedyś powiedział, że chce prowadzić studio, w którym pozwoli filmowcom robić, co chcą. Tak powstał „Grzesznicy”, tak powstał nasz film.
„Jedna bitwa po drugiej” to historia byłego buntownika i rewolucjonisty, który po porwaniu jego 16-letniej córki musi stawić czoła własnej przeszłości – ciekawe połączenie dramatu osobistego i społecznego, ze świetną rolą Leonarda DiCaprio. Groteska o lewicowym i prawicowym ekstremizmie, który rozsadza świat.