„Kina i Yuk”
Reż.: Guillaume Maidatchevsky. W polskiej wersji językowej: Michał Żebrowski.
„Zakochani żyją na całym świecie, nawet tu, gdzie temperatury sięgają minus 38 stopni. Mróz nie osłabia ich uczuć. Jak wszyscy zakochani uważają, że świat należy do nich. O tej porze roku lód powinien być mocny, ale odgłos jego pękania brzmi przerażająco jakby w mroźnych czeluściach krył się potwór” – mówi Michał Żebrowski, który w polskiej wersji językowej prowadzi widza przez ten niezwykły film.
Głównymi bohaterami „Kiny i Yuka” są dwa arktyczne lisy, które spodziewają się właśnie potomstwa. Są nierozłączne, szczęśliwe. Aż do chwili, gdy następuje katastrofa. Ocieplenie klimatu sprawia, że lodowce zaczynają topnieć. Kina i Yuk zostają rozdzieleni, gdy Yuk odpływa na popękanej krze. Odtąd będzie szukał swojej ukochanej i dzieci, które przecież miały się właśnie narodzić.
Czytaj więcej
Po raz pierwszy dobrze znani bohaterowie z seriali, książek, puzzli i gier, zdobywają kina.
Francuski reżyser Guillaume Maidatchevsky, który sześć lat temu pokazał zrealizowany w Laponii film „Podróż Ailo” o młodym reniferze, teraz „Kinę i Yuka” kręcił razem ze swoją ekipą w północnozachodniej Kanadzie. Piękno surowych krajobrazów, lawiny spadające ze szczytów gór, połacie śnieżne i kontrastujące z tym wszystkim miasteczko – wszystko tworzy tu absolutnie niezwykły, surowy klimat. A ociepla ten obraz opowieść o tęsknocie, determinacji, by odszukać ukochaną osobę, przyjaźni.