Biennale Sztuki w Wenecji – Pawilon Polski: „Powtarzajcie za mną II” Open Group

Kuratorka Marta Czyż przypomina, że hasłem 60. Biennale jest „Foreigners Everywhere / Obcokrajowcy są wszędzie”. Za naturalną odpowiedź na nie uznała zaproszenie ukraińskich artystów, podejmujących temat wojny, doświadczeń i sytuacji uchodźców.

Publikacja: 06.04.2024 10:38

Yuriy Biley i Pavlo Kovach z Open Group na konferencji w Zachęcie

Yuriy Biley i Pavlo Kovach z Open Group na konferencji w Zachęcie

Foto: Monika Kuc

Projekt kolektywu Open Group początkowo był nominowany jako rezerwowy. Decyzję o jego realizacji w Pawilonie Polskim podjął minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz po wycofaniu kontrowersyjnego pierwotnego głównego projektu „Polskie ćwiczenia z tragiczności świata. Między Niemcami a Rosją” Ignacego Czwartosa.

Na piątkowej konferencji prasowej w warszawskiej Zachęcie polska kuratorka i artyści z ukraińskiego kolektywu Open Group opowiadali o wystawie „Powtarzajcie za mną II” , która oficjalnie zostanie otwarta w Pawilonie Polskim 18 kwietnia. Opiekę na Pawilonem  w Giardini w Wenecji pełni Zachęta — Narodowa Galeria Sztuki

Polski Pawilon na Biennale w Wenecji

Na wideoinstalację złożą się dwa filmy, nakręcone w 2022 i 2024 roku. Uczestniczą w nich cywile - świadkowie wojny, dzielący się swymi doświadczeniami bezpośrednio wojennymi oraz uchodźczymi. Pierwsze wideo zostało nakręcone w obozie dla tzw. wewnętrznych uchodźców pod Lwowem. Drugie – poza Ukrainą, w miejscach, gdzie duże grupy ukraińskich uchodźców znalazły schronienie – w Wiedniu we Wrocławiu, w Berlinie, w Nowym Jorku.

Do Pawilonu Polskiego w Wenecji prowadzi ciemny korytarz z neonowymi napisami: 2022 i 2024, a wewnątrz na przeciwległych ścianach prezentowane będą projekcje obydwu filmów. Po środku tej przestrzeni został zaaranżowany militarny bar karaoke jako wizja mrocznej przyszłości, gdy nie będziemy mieć już innej rozrywki niż dźwięki broni.

Kadr z filmu „Powtarzajcie za mną II”

Kadr z filmu „Powtarzajcie za mną II”

Monika Kuc

Bohaterowie filmów stają przed kamerą i odtwarzają głęboko zakodowane w ich pamięci dźwięki wojny - sygnały alarmów, wystrzały, dźwięki przelatujących i eksplodujących pocisków oraz rakiet, dudnienie zbliżających się czołgów i zachęcają publiczność do ich powtórzenia. W końcu umiejętność ich rozpoznania może uratować nam życie

- Zestawienie ze sobą prac z 2022 i 2024 roku pokazuje ciągłość pamięci, a także zmiany sytuacji uchodźców – mówi kuratorka Marta Czyż. – W pierwszym filmie ludzie dzielą się pierwszym szokiem, ale i nadzieją że wojna musi szybko się skończyć. W drugim brak już tej nadziei na szybkie rozwiązanie konfliktu. Ludzie, opowiadając o swojej traumie, zarazem przekazują realną instrukcję przetrwania, bo mijające dwa lata pokazują, że ta wojna szybko się nie skończy. Może być tylko gorzej. Jeżeli nie zjednoczymy się wszyscy przeciwko tej brutalnej napaści Rosji, Ukraina przepadnie i Europa też przepadnie – dodaje.

Dźwięki wojny i rozszerzona geografia

Yuriy Biley – (rocznik 1988) z kolektywu Open Group, absolwent lwowskiej Akademii Sztuki, który od 2015 roku mieszka we Wrocławiu, nazywa siebie imigrantem i zaznacza, że jest różnica między statusem imigranta i uchodźcy. Przypomina, że gdy razem z kolegami realizował w 2022 roku pierwszy film, był upalny sierpień. Czas, kiedy Ukraina odbiła Chersoń, co wzbudziło nadzieje, że zaraz nastąpi przełom w tej wojnie. – Drugi film w 2024 kręciliśmy zimą – dodaje. – W niedotkniętych wojną miastach Europy i Stanów. Obcokrajowcy są dziś wszędzie; w Nowym Jorku mieszka obecnie nasz kolega Anton Varga, więc dlatego chcieliśmy pokazać i to środowisko ukraińskich uchodźców. Mam wrażenie, że dwa lata dzielące nasze filmy to cała dekada. Film z 2024 roku mówi o pamięci, uchodźstwie i rozszerzonej geografii wojny – tłumaczy.

Mam wrażenie, że dwa lata dzielące nasze filmy to cała dekada. Film z 2024 roku mówi o pamięci, uchodźstwie i rozszerzonej geografii wojny

Yuriy Biley

Pavlo Kovach (rocznik 1987), także absolwent lwowskiej Akademii Sztuki, pozostał we Lwowie. – Osobiście zawsze byłem antymilitarny, a teraz jestem w wojsku, więc mam nową profesję – opowiada. – Taka jest realność, najtrudniejsze, że to się staje normalne. Trudno w niej myśleć o sztuce. Im bliżej frontu jesteś, tym mniej planujesz. Na linii frontu wszystko w każdej chwili może się zmienić, więc żyjesz tu i teraz. W sumie to jest taka ruletka. Nawet i na terenie mniej zagrożonym, np. we Lwowie, możesz być celem ataku i zginąć, jak żona mojego kolegi, która została zabita podczas rakietowego ataku, gdy jej mąż był na froncie. Trudno zrozumieć, że w XXI wieku w centrum Europy, toczy się wojna, w której giną cywile. To nie jest normalne – dodaje.

Kolektyw Open Group powstał w 2012 roku we Lwowie, założyło go sześciu ukraińskich artystów. Jego trzon tworzą nadal: Yuriy Biley, Pavlo Kovach i Anton Varga.

Open Group na Biennale w Wenecji

Temat wojny w pracach Open Group pojawiał się wielokrotnie, odkąd w 2014 siły zbrojne Rosji rozpoczęły działania militarne na południowo-wschodnim obszarze Ukrainy.

Grupa trzykrotnie reprezentowała Ukrainę na Biennale w Wenecji. W 2015 roku jej prace były pokazywane na wystawie „Hope” w Pawilonie Ukraińskim na 56. Międzynarodowej Wystawie Sztuki w Wenecji. W 2017 roku wystawiali w ramach Future Generation Art Prize@Venice 2017, wydarzeniu towarzyszącym 57. Biennale w Wenecji. W 2019 roku na 58. Biennale kolektyw Open Group kuratorował wystawę w Pawilonie Ukraińskim.

Grupa trzykrotnie reprezentowała Ukrainę na Biennale w Wenecji

Prace pokazywali także w wielu innych miejscach: w Dreznie, Budapeszcie, Karlsruhe, Kijowie (gdzie w 2013 roku otrzymali specjalne wyróżnienie PinchukArtCentre Prize, a w 2015 roku nagrodę główną), w Wiedniu, Nowym Jorku, Sarajewie, w Galerii Labirynt w Lublinie. W 2016 roku artyści Open Group byli kuratorami wystawy „Stopień zależności. Kolektywne praktyki młodych ukraińskich artystów 2000-2016” w BWA Wrocław.

Główna ceremonia otwarcia 60. Międzynarodowej Wystawy Sztuki – La Biennale di Venezia, której kuratorem jest Adriano Pedrosa, odbędzie się 20 kwietnia i wtedy poznamy tez laureatów. Biennale potrwa do 24 listopada 2024 roku.

Wojny i międzynarodowe konflikty to jeden z dominujących tematów tegorocznego Biennale. Pawilon Ukrainy w weneckim Arsenale także przygotowuje wystawę dotyczącą wojny w Ukrainie, zatytułowaną „Net Making” .

Projekt kolektywu Open Group początkowo był nominowany jako rezerwowy. Decyzję o jego realizacji w Pawilonie Polskim podjął minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz po wycofaniu kontrowersyjnego pierwotnego głównego projektu „Polskie ćwiczenia z tragiczności świata. Między Niemcami a Rosją” Ignacego Czwartosa.

Na piątkowej konferencji prasowej w warszawskiej Zachęcie polska kuratorka i artyści z ukraińskiego kolektywu Open Group opowiadali o wystawie „Powtarzajcie za mną II” , która oficjalnie zostanie otwarta w Pawilonie Polskim 18 kwietnia. Opiekę na Pawilonem  w Giardini w Wenecji pełni Zachęta — Narodowa Galeria Sztuki

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Film
Dokument o ludziach, którzy odbudowali spaloną synagogę i przeszli na judaizm
Film
Cannes 2024. Jury uciekło od rzeczywistości
Film
Na potrzeby filmu przeprowadził słynny eksperyment. Nie żyje Morgan Spurlock
Film
Rekomendacje filmowe: Wspaniały Hirokazu Kore-eda i przebojowy George Miller – czyli co kto lubi
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Film
Cannes 2024. Dariusz Jabłoński na czele Europejskiego Klubu Producentów
Materiał Promocyjny
Jak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana przez przestępców cybernetycznych?