Ten zbiorowy portret legendarnej grupy artystycznej, zgodnie z nazwą wywodzącej się Łodzi, opowiada o fenomenie jej trwania i zaskakującej sile aktualności. Tworzący ją artyści kontynuują współpracę od 44 lat, nie tracąc bezkompromisowości, ostrości spojrzenia, a zarazem poczucia humoru w przejaskrawianiu absurdów rzeczywistości. Nazywani są prześmiewcami, skandalistami, nonkonformistami, ironistami.
Łódź Kaliska powstała w 1979 roku. Na początku tworzyli ją Marek Janiak, Andrzej Kwietniewski (do 2010), Adam Rzepecki, Andrzej Wielogórski (Makary) oraz Andrzej Świetlik. W 2007 roku do grupy dołączył Sławek Bit. Mają w dorobku kilkaset prac, wystaw, happeningów.
Czytaj więcej
Zamek Królewski w Warszawie udzielił schronienia cennej kolekcji dzieł z Narodowego Muzeum Sztuki im. Bohdana i Warwary Chanenków w Kijowie.
Okiem przyjaciela i dokumentalisty
- Czterdzieści cztery lata istnienia i tworzenia, trwania bezustannej aktywności komentującej rzeczywistość polskiej sztuki i tego, co ją otacza, to ogrom „wszystkiego”. Począwszy od faktów i zdarzeń poprzez emocje, myśli, idee, komunikaty, wyrażenia, na działaniach, śladach i zmienionej przez nie rzeczywistości skończywszy. Jednak nie był i nie jest to chaos czy bałagan, jakby chcieli niektórzy, ale spójny i w sumie uporządkowany ciąg zdarzeń, następstw –mówi członek grupy, prof. Marek Janiak.
Reżyser i autor scenariusza Sławomir Grünberg opowiada o Łodzi Kaliskiej z perspektywy przyjaciela. Choć w latach 80. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, pozostał świetnie zorientowany w dorobku grupy. Bazuje zresztą na materiałach archiwalnych, łączonych z najnowszymi wypowiedziami bohaterów filmu, ich muz, jak i naukowych i krytycznych autorytetów: Andy Rottenberg, prof. Marii Poprzęckiej, prof. dr hab. Ewy Nowiny-Sroczyńskiej. A dzięki połączeniu dokumentalnych materiałów z kreacyjną slapstickowa animacją narracja filmu jest żywa i iskrzy humorem.
A przy tym wyraziście punktuje momenty zwrotne w rozwoju Łodzi Kaliskiej.
Pod koniec lat 70. byli formacją neoawangardową, którą połączył bunt wobec peerelowskiej rzeczywistości, a z drugiej strony potrzeba poszukiwania własnego artystycznego języka o elementach anarchizująco-skandalizujących.
W latach 1981- 1987 twórcy Łodzi Kaliskiej przystali do niezależnego środowiska artystycznego, wypowiadającemu się przeciw systemowi komunistycznemu i stanowi wojennemu, zwanego „Kulturą Zrzuty”, skupionego wokół Strychu - łódzkiej galerii i miejsca aktywności artystycznej, niezależnej od oficjalnej reżimowej władzy, jak i kościelnego mecenatu nad kulturą drugiego obiegu.
„Kultura Zrzuty” podjęła też w tym czasie artystyczna próbę przełamania neoawangardy lat 70-tych i dominacji sztuki konceptualnej.
Czytaj więcej
19 maja na Zamku Królewskim na Wawelu premierę będzie miała specjalna wystawa arcydzieł Tycjana, Brueghela, Bordona oraz innych skarbów, które osta...
Niech żyją kobiety
W końcu lat 80. Łódź Kaliska wyszła z podziemia artystycznego i zaczęła tworzyć pastisze słynnych dzieł sztuki, wykorzystując fotografię inscenizowaną. Pierwsza tego typu praca „Freiheit? nein danke” powstała w 1988 roku i i nawiązywała do „Wolności wiodącej lud na barykady” Eugène’a Delacroix. Z następny największy rozgłos zyskały różne warianty reinterpretacji „Bitwy pod Grunwaldem” Jana Matejki.
Od 2000 grupa zaczęła realizować prace w stylu New Pop, wykorzystując mechanizmy reklamy i nowoczesnych elektronicznych mediów do tworzenia fotografii, np. w sesji dla „Playboya”, gdzie naga modelka wkomponowana została w skrzydła białego orła z godła i otoczona skrzynkami po Coca-Coli, co wywołało protesty prawicowych środowisk.
Z kolei w 2008 roku poszerzyli społeczny kontekst odniesień - w cyklu prac fotograficznych zatytułowanych „Niech sczezną mężczyźni”, prezentujących nagie kobiety pracujące w tzw. typowych męskich zawodach, np. przy budowie dróg czy w kamieniołomach. Ironizowali w ten sposób z zachodzących społecznych przemian i feministycznych ambicji.
Grupowy portret Łodzi Kaliskiej w filmie nakreślony został barwnie i wszechstronnie. Ale może warto byłoby rozbudować jeszcze wątki indywidualnych losów i pasji bohaterów, bo każdy z nich to także intrygująca odrębna osobowość
Producentem filmu jest Fundacja LOGTV Films Polska w koprodukcji z MAX WELT ENTERTAINMENT, EC1 Łódź – Miasto Kultury w Łodzi oraz z Kantor Sztuki i LOGTV Ltd.