Reklama

Na frasunek dobry trunek, o ile to najlepsza whisky

Odpowiednie dać rzeczy słowo" – zawsze zgadzałam się z tym postulatem Norwida, ponieważ wyjątkowo drażni mnie nienazywanie ważnych spraw po imieniu, a tym samym ich umniejszanie, trywializowanie, skąd już tylko krok do usprawiedliwiania zła.
Na frasunek dobry trunek, o ile to najlepsza whisky

Foto: ROL

Lubię szczerość w kinie i kiedy twórca prezentuje taką samą postawę na ekranie i poza nim. Ken Loach jest bezkompromisowy zarówno w obyczajowych fabułach społecznych, jak i historycznych, a imperium brytyjskie nazywa „pomnikiem wystawionym wyzyskowi i podbojom", odmówiwszy przyjęcia najwyższego odznaczenia państwowego. Zgadzam się z nim także co do tego, że „krytykowanie rządu to demokratyczny obowiązek". Ale Loach nie tylko podważa autorytety, lecz przede wszystkim głęboko porusza widza a czasem  podnosi go na duchu.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama