Reklama
Rozwiń
Reklama

Mało graczy na GPW

- Dzisiejsze obroty są delikatnie mówiąc żenujące, nasz rynek wygląda jakby był zapomniany przez Boga. Mamy całkowity zanik aktywności handlujących - mówi Sławomir Koźlarek, makler DM BZ WBK

Aktualizacja: 25.08.2008 18:02 Publikacja: 25.08.2008 16:02

- Dzisiaj na rynku panował marazm. Bez handlu w Londynie w całej Europie mamy niewielką aktywność inwestorów. Być może po wakacjach przyjdzie na nasz rynek ożywienie - uważa wiceprezes Pioneer Pekao Investments, Cezary Iwański

Dopóki na rynek nie napłynie kapitał krajowych TFI i OFE, coraz częściej będziemy świadkami znikomego zainteresowania warszawskim parkietem.

- Krajowe instytucje już od dłuższego czasu nie mają ochoty handlować, a inwestorzy indywidualni, nawet ci o najmocniejszych nerwach wycofali się już 2-3 miesiące temu i czekają na zmianę sytuacji, do której mogą doprowadzić TFI i OFE, bo zagraniczni inwestorzy już dawno opuścili nasz rynek - uważa Sławomir Koźlarek, makler DM BZ WBK.

Na rynkach europejskich dominują lekkie spadki, w Wielkiej Brytanii nie ma sesji z powodu święta państwowego.

Akcje 140 spółek zyskiwały, 153 spadały, bez zmian pozostało 51 walorów. Najwięcej zyskiwał Skotan (+15,38 proc.) oraz Polcolorit (+10 proc.). Najmocniej spadły walory Warfamy (- 8,71 proc.) i Prima Mody (- 7,64 proc.

Reklama
Reklama

WIG20 spadł o 0,49 proc do 2579,74 pkt, WIG spadł o 0,32 proc. i wyniósł 40281,62 pkt. Obroty na rynku akcji wyniosły 465,16 mln zł.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama