Zapowiedział to dzisiaj Ardinas Davis szef łotewskiego operatora gazowego, spółki Latvijas Gaze. Spółka prowadzi rozmowy z Gazpromem na temat zmiany sposobu rozliczeń i zdaniem Davisa, prawdopodobieństwo osiągnięcia porozumienia jest „bardzo wysokie”.

Negocjacje są pokłosiem spotkania łotewskiego ministra gospodarki Artisa Kamparsa z szefami Gazpromu na początku lipca.

Według Eurostatu w 2009 r Łotwa płaciła za rosyjski gaz o 24 proc. więcej niż Litwa i o 32 proc. więcej niż Estonia. Strona rosyjska twierdziła, że to wynik nie tyle wysokiej ceny gazu, jak opłat i podatków łotwewskich, które w końcowej cenie stanowią 65 proc.