Reklama
Rozwiń
Reklama

Najlepsza broń, ale z polskiej fabryki

Modernizacja armii nie uda się bez partnerskiej, przemyślanej współpracy z zachodnimi koncernami i wsparcia dla rodzimej zbrojeniówki.
Podczas przemysłowego panelu nie brakowało zarzutów pod adresem MON, że przy okazji modernizacji arm

Podczas przemysłowego panelu nie brakowało zarzutów pod adresem MON, że przy okazji modernizacji armii zbyt słabo wspiera rozwój polskiej zbrojeniówki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Zagraniczne zamówienia zbrojeniowe nie są wykorzystywane do wzmacniania polskich firm – zarzuca rządowi opozycja. – Każdą inwestycję modernizacyjną zaczynamy od analizy możliwości technologicznych zbrojeniówki – odpowiada MON.

Konferencja „Znaczenie programu modernizacji technicznej dla rozwoju przemysłu obronnego w Polsce – rola współpracy międzynarodowej" zgromadziła w siedzibie „Rzeczpospolitej" wyjątkowo liczne grono prezesów obronnych spółek, przedstawicieli ośrodków badawczych, przedsiębiorców i ekspertów. Pod ostrzałem pytań, także padających z sali, znaleźli się przedstawiciele MON. Mimo apeli prowadzącego dyskusyjne panele redaktora Marcina Piaseckiego o tonowanie przedwyborczej retoryki nie udało się uniknąć emocjonalnych sporów między stroną rządową a reprezentantami opozycji.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama