Reklama

Związki EC Zabrze negocjują z Fortum

Fiński Fortum, który kupił elektrociepłownie w Zabrzu i Bytomiu, zamierza postawić nowe źródło energii w Zabrzu

Publikacja: 26.11.2010 15:35

Związki EC Zabrze negocjują z Fortum

Foto: Fortum Polska

Elektrociepłownia Zabrze i Bytom został sprzedana Fortum bez podpisania pakietu socjalnego dla załogi. Załoga boi się zwolnień.

— Jesteśmy coraz bardziej zaniepokojeni i obawiamy się, że zamiast pakietu socjalnego, nowy właściciel zafunduje nam wkrótce plan masowych zwolnień — mówi Mirosław Grzywa, szef Solidarności w EC Zabrze.

Swoje obawy związkowcy uzasadniają działaniami w innych polskich zakładach przejętych przez Fortum Power and Heat Polska. Podają, że w PESC w Częstochowie załoga została zredukowana o ok. 70 procent, w MPEC we Wrocławiu o ponad połowę.

Fortum podkreśla, że kupił od MSP Elektrociepłownię Zabrze oraz Zespół Elektrociepłowni Bytom zgodnie z zapisami ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw.

— Będziemy się koncentrowali na zwiększeniu efektywności procesu produkcji energii elektrycznej oraz ciepła w oparciu o istniejące aktywa. W przyszłości zaś chcemy wybudować w Zabrzu nowe źródło. Nie oznacza to jednak zaprzestania produkcji w Bytomiu czy Zabrzu w oparciu o obecne aktywa, ponieważ w dalszym ciągu będą nam potrzebne moce szczytowe — mówi Roman Jamiołkowski, rzecznik Fortum.

Reklama
Reklama

W ubiegłym tygodniu związkowcy wysłali do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wniosek o wstrzymanie prywatyzacji. Złożyli też skargę do premiera Donalda Tuska na ministra skarbu Aleksandra Grada, który ich zdaniem nie wykonuje w sposób należyty swoich obowiązków związanych prywatyzacją EC Zabrze. Ministerstwo odpiera zarzuty. — Pakiet socjalny każdorazowo jest negocjowany, między potencjalnym inwestorem a związkami zawodowymi. Resort nie jest stroną tych rozmów, nie uczestniczy w nich, ale w ocenie MSP strona społeczna i inwestor powinni działać wspólnie mając na celu dobro spółki — mówi Maciej Wewiór, rzecznik MSP. Na prywatyzacji elektrociepłowni w Bytomiu i Zabrzu skarb państwa zarobi ponad 82 mln zł.

Związkowcy pisząc do UOKiK i premiera argumentowali, że w ustawie o komercjalizacji i prywatyzacji zawarto wymóg zabezpieczenia interesów pracowników przy uzgadnianiu umowy prywatyzacyjnej. Ich zdaniem dopóki nie nastąpi podpisanie pakietu socjalnego, nie można zakończyć procesu prywatyzacji.

Do tej pory Fortum miał dwa spotkania informacyjne z przedstawicielami strony społecznej z Zabrza i z Bytomia. Nie ustalona na nich żadnych rozwiązań. — Potwierdzamy gotowość do negocjowania ze stroną społeczną rozwiązań, które będą uwzględniały interesy pracowników. W tej chwili prowadzimy spotkania w celu uzgodnienia procedury, która ma doprowadzić do uregulowania spraw pracowniczych w obu spółkach — podkreśla Roman Jamiołkowski.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama