Struktury stają się coraz popularniejszym sposobem inwestowania. Z danych zebranych przez portal Structus.pl wynika, że w 2011 r. ulokowano w nich ponad 10 mld zł.
Wyniki osiągane przez większość produktów skierowanych do masowego klienta nie są jednak satysfakcjonujące. Średnia stopa zwrotu z inwestycji, wyliczona dla 470 struktur zakończonych w ubiegłym roku, wyniosła zaledwie 2,67 proc. w skali roku. Wynika to m.in. z tego, że na polskim rynku brakuje ofert zakładających spadek indeksów giełdowych czy cen surowców.
Rynek okryty tajemnicą
Banki zdają sobie sprawę, że klienci detaliczni nie zawsze do końca wiedzą, w co inwestują. Inaczej jest w przypadku klientów bankowości prywatnej, którzy często sami decydują, jak dany produkt strukturyzowany ma wyglądać.
– Subskrypcje dla private bankingu nierzadko trwają krócej niż te dla klienta masowego. Liczba potencjalnych odbiorców oferty jest bowiem dużo mniejsza i bank może sprawniej przeprowadzić zapisy – mówi Marcin Krasoń, analityk Open Finance. – Dane na temat produktów strukturyzowanych dla najzamożniejszych klientów nie zawsze są upubliczniane. Informacje o subskrypcjach zwykle docierają tylko do zainteresowanych. Dlatego znamy zaledwie wycinek tego rynku.
Część instytucji nie ma jednak oporów przed udzielaniem bardziej szczegółowych informacji.