Reklama

Ocena funduszu Skarbiec Akcja

Skarbiec Akcja to jeden z najdłużej działających na naszym rynku funduszy akcji polskich uniwersalny

Publikacja: 02.08.2012 01:03

W latach 2002 - 2008 jego stopy zwrotu należały do najlepszych w grupie. Jednak po odejściu Konrada Łapińskiego w 2008 r. wyniki wyraźnie się pogorszyły, a na stanowiskach zarządzających często dochodziło do zmian.

W lipcu 2011 r. stanowisko członka zarządu oraz dyrektora inwestycyjnego objęła Ludmiła Falak-Cyniak, która wcześniej pracowała w KBC TFI i sukcesy funduszy z oferty tego towarzystwa w dużej mierze były jej zasługą. Od tego czasu prowadzona jest nowa polityka inwestycyjna, oparta na zespołowym charakterze zarządzania. Portfelami akcyjnymi zarządza zespół, którego liderem jest Adam Woźny.

W ciągu ostatnich trzech lat funduszowi ani razu nie udało się osiągnąć wyniku wyraźnie lepszego od średniego w grupie. Pierwsza połowa 2012 r. okazała się lepsza. Zmiany w polityce inwestycyjnej sprawiły, że fundusz nie należy już do rynkowych outsiderów, choć nadal nie uzyskuje stóp zwrotu istotnie lepszych od średniej.

Udział akcji w portfelu funduszu wynosi ok. 90 proc. Dzięki kontraktom terminowym na WIG20 inwestycje na rynku akcji mogą być zwiększane nawet do 100 proc.

Zgodnie z deklaracjami, struktura tej części portfela jest zbliżona do WIG. Trzon portfela (blisko 60 proc.)  stanowią duże, płynne spółki wchodzące w skład WIG20, mniejszą część -  spółki o średniej kapitalizacji, natomiast udział najmniejszych podmiotów został silnie ograniczony. Jest to w dużej mierze rezultat niskiej płynności akcji z sWIG80 lub tych o jeszcze niższej kapitalizacji. Zarządzający wychodzą z założenia, że większy potencjał wzrostu nie jest wystarczającą rekompensatą za trudności związane z wyjściem z inwestycji.

Reklama
Reklama

Poprawa wyników funduszu ma być możliwa dzięki wykorzystywaniu kontraktów terminowych na WIG20 i lepszej selekcji spółek. Akcje firm spoza Polski mają stanowić maksymalnie 20 proc. portfela, a ryzyko kursowe z nimi związane ma być w pełni zabezpieczane.

Standardowa opłata za zarządzanie funduszem wynosi 4 proc., co nie odbiega od średniej. Według statutu TFI może pobierać opłatę zmienną w wysokości 25 proc. nadwyżki ponad benchmark, jednak Skarbiec TFI od kilku lat nie korzysta z tej możliwości. Wysoka jest opłata manipulacyjna. W przypadku wpłat poniżej 1,5 tys. zł wynosi aż 5,5 proc., czyli najwięcej w grupie.

Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Ekonomia
Od danych do decyzji, czyli transformacja i AI w biznesie
Gospodarka
Czesi zaskoczeni sukcesem Polski. Ekspert o współpracy: Strategiczna konieczność
Ekonomia
Nowe trendy w elektryfikacji floty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama