Reklama

W Azji wybuchnie wojna o świątynię? Były premier Kambodży każe kopać okopy

Przewodniczący Senatu Kambodży Hun Sen, rządzący Kambodżą jako premier w latach 1985-2023, wezwał obywateli mieszkających przy granicy z Tajlandią, by kopali okopy, w związku z eskalacją konfliktu między obydwoma państwami, które toczą ze sobą spór terytorialny.
Świątynia, która jest przedmiotem sporu między Tajlandią a Kambodżą

Świątynia, która jest przedmiotem sporu między Tajlandią a Kambodżą

Foto: BODY Philippe / hemis.fr / hemis.fr / Hemis via AFP

Hun Sen mówił o tym w czasie spotkania z dowódcami kambodżańskiej armii w sztabie w Samrong, mieście położonym w północno-zachodniej Kambodży. Przewodniczący Senatu spotkał się też z przedstawicielami władz lokalnych prowincji Ŭddâr Méanchey.

Były premier Kambodży każe wytwarzać na granicy więcej żywności dla armii

Były premier Kambodży wyraził opinię, że jeśli stanowisko władz w Bangkoku nie zmieni się wówczas oba kraje może czekać „długa wojna”, inaczej niż w 2011 roku (wówczas walki trwały ok. dwóch miesięcy). 

Konflikt Kambodży z Tajlandią z 2011 roku

W 2011 roku doszło do konfliktu zbrojnego między Kambodżą a Tajlandią na spornym odcinku granicy wokół świątyni Preah Vihear. Walki rozpoczęły się w lutym, ale ich najbardziej intensywna faza miała miejsce w kwietniu i maju, gdy doszło do wymiany ognia między armiami obu państw z użyciem artylerii oraz wyrzutni rakiet. W strciach zginęło co najmniej 15 osób (zarówno żołnierzy, jak i cywilów), a kilkadziesiąt zostało rannych. Ponadto około 500 tysięcy mieszkańców przygranicznych terenów zostało ewakuowanych. 

Konflikt dotyczył sporu o kontrolę nad terenem wokół świątyni Preah Vihear, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO, która znajduje się na granicy obu krajów. Obie strony oskarżały się nawzajem o prowokacje i naruszanie granicy. Kambodża wezwała ONZ do utworzenia strefy buforowej, a Tajlandia wycofała się z konwencji UNESCO w proteście przeciwko decyzjom dotyczącym świątyni.

Walki zakończyły się formalnym zawieszeniem broni 4 maja 2011 roku. Wobec niemożności osiągnięcia porozumienia w rozmowach z Tajlandią Kambodża zwróciła się do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, który w 2013 roku orzekł, że sporny teren należy do Kambodży, a Tajlandia musi wycofać swoje wojska.

Hun Sen, który kierował rządem Kambodży w czasie konfliktu z 2011 roku, określił Tajlandię mianem kraju „zamkniętego” mówiąc, że państwo to ma problemy nie tylko na granicach z Kambodżą, ale też z Mjanmą (dawna Birma), Laosem oraz Malezją. Na początku tego tygodnia Tajlandia zamknęła swoją granicę z Kambodżą, co jest następstwem eskalacji sporu terytorialnego między obydwoma państwami. 

Czytaj więcej

Rośnie napięcie między Tajlandią a Kambodżą. W tle spór terytorialny i „wujek” premier kraju
Reklama
Reklama

Przewodniczący Senatu Kambodży podkreślił, że jego kraj chce, aby granice Kambodży z sąsiadami były „granicami przyjaźni, pokoju, współpracy i rozwoju”. 

Jednocześnie były premier wskazał, że kryzys w relacjach z Tajlandią może być potraktowany przez mieszkańców Kambodży jako okazja do rozwoju własnej produkcji rolnej. Wezwał władze lokalne, by zachęcili obywateli do zwiększenia upraw, zwłaszcza w terenach przygranicznych, m.in. po to, aby zagwarantować, że żywności nie zabraknie stacjonującym na granicy żołnierzom. 

Hun Sen zastrzegł, że armia może być zmuszona stacjonować na granicy z Tajlandią przez dłuższy czas. 

Premier Tajlandii zamyka granicę, po tym jak wyszło na jaw, że do byłego premiera Kambodży mówiła „wujku”

Do eskalacji w relacjach między Tajlandią a Kambodżą doszło w maju, gdy na granicy doszło do wymiany ognia między żołnierzami obu państw, w której zginął żołnierz z Kambodży.

Premier Tajlandii Paetongtarn Shinawatra, która jest krytykowana za zarządzanie kryzysem w relacjach z sąsiadem, w poniedziałek zapowiedziała wzmocnione kontrole na granicy kraju z Kambodżą. Granicę mogą obecnie przekraczać jedynie osoby, które podróżują z przyczyn medycznych i studenci, którzy uczą się w sąsiednim kraju.

To kolejny z kroków odwetowych, jakie oba kraje podjęły wobec siebie od czasu incydentu z maja. Kambodża zakazała w ostatnim czasie emisji tajskich filmów w telewizji i pokazywania ich w kinie, zawiesiła import owoców i warzyw z Tajlandii oraz ograniczyła przepustowość internetu od dostawców z Tajlandii. Kambodża i Tajlandia skróciły też ważność wydawanych wiz uprawniających obywateli obu krajów do przebywania na terytorium sąsiedniego państwa. 

Reklama
Reklama

Premier Tajlandii jest wzywana do dymisji w związku z tym, że – zdaniem jej krytyków – nie jest w stanie zająć twardszego stanowiska wobec Kambodży. Wieloletni premier Kambodży Hun Sen (rządził krajem w latach 1985-2023) jest przyjacielem ojca obecnej szefowej rządu, byłego premiera Tajlandii (2001-2006) Thaksina Shinawatry. 

W ubiegłym tygodniu ujawniono treść rozmowy Paetongtarn z Hun Senem, który pozostaje wpływowym politykiem w Kambodży. W jej trakcie szefowa tajskiego rządu krytykowała jednego z tajlandzkich dowódców wojskowych, który - jej zdaniem - „chciał wydawać się twardy”. Premier Tajlandii mówiła też byłemu premierowi Kambodży, którego nazywała „wujkiem”, że jeśli będzie czegoś potrzebował ona „się tym zajmie”. 

Ujawniona rozmowa rozwścieczyła wrogów rodziny Shinawatra w kręgach wojskowych i była wskazywana przez jednego z koalicjantów szefowej rządu jako powód do opuszczenia koalicji. Paetongtarn przeprosiła za swoje słowa i przekonywała, że była to taktyka negocjacyjna. Wzywała też do jedności obywateli Tajlandii.

Dyplomacja
Donald Trump skłamał mówiąc o Iranie w orędziu o stanie państwa?
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Dyplomacja
Donald Tusk o Karolu Nawrockim: Wprowadzili go na pole minowe. Ktoś powie, że to zdrada
Dyplomacja
Co Wołodymyr Zełenski usłyszał od Donalda Trumpa? Nieoficjalne doniesienia, jest reakcja Rosji
Dyplomacja
Donald Trump zmusi Wielką Brytanię, by się nie zmniejszyła?
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama