Opinia publiczna poznała treść dyskusji czołowych przedstawicieli amerykańskiej administracji dotyczącej ataku na Jemen (USA zaczęły atakować cele związane z rebeliantami Huti w Jemenie 15 marca) w wyniku przypadkowego dołączenia przez doradcę prezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego, Mike’a Waltza, do grupy na Signalu redaktora naczelnego „The Atlantic”, Jeffreya Goldberga. Goldberg opublikował liczne cytaty z wymiany zdań na łamach „The Atlantic”.
W konwersacji brał udział m.in. wiceprezydent USA J.D. Vance, który wyraził wątpliwości co do tego, czy należy uderzyć na cele Hutich w Jemenie.
J.D. Vance o ataku na Jemen: Opinia publiczna może nie zrozumieć, dlaczego jest to konieczne
„3 proc. amerykańskiego handlu przechodzi przez Suez (chodzi o Kanał Sueski – red.). 40 proc. europejskiego handlu tamtędy przechodzi. Jest ryzyko, że opinia publiczna nie zrozumie, dlaczego jest to konieczne. Najmocniejszym argumentem za zrobieniem tego jest, jak powiedział POTUS (akronim oznaczający prezydenta Stanów Zjednoczonych – red.), wysłanie sygnału” – napisał Vance.
Czytaj więcej
Mówicie o oszustwie i skompromitowanym tzw. dziennikarzu? – tak sekretarz obrony Pete Hegseth zareagował na pytanie o przypadkowe dołączenie redakt...
Huti, wspierani przez Iran rebelianci z Jemenu, od listopada 2023 roku zakłócają funkcjonowanie szlaku handlowego biegnącego przez Kanał Sueski i Morze Czerwone, ostrzeliwując statki na wodach tego morza oraz Zatoki Adeńskiej. Huti zdołali w tym czasie zatopić dwa statki, a jeden zajęli. Przez Kanał Sueski przechodzi ok. 15 proc. światowego transportu towarów prowadzonego drogą morską – szlak ten skraca transport z Azji do Europy o ok. dwa tygodnie.
Nie jestem pewien, czy prezydent jest świadom, jak niespójne będzie to z aktualnym przekazem ws. Europy
Wątpliwości Vance’a są związane z faktem, że na ewentualnym zaprzestaniu ataków Hutich na statki na Morzu Czerwonym bardziej skorzysta Europa niż USA, co będzie niezgodne z przekazem administracji Trumpa, która podkreśla, że Europa musi „przestać jeździć na gapę” i korzystać z siły militarnej USA bez wystarczających inwestycji we własną obronność.
Pete Hegseth i J.D. Vance o „pasożytnictwie” Europy. „To żałosne”
„Nie jestem pewien, czy prezydent jest świadom, jak niespójne będzie to z aktualnym przekazem ws. Europy. Jest dalsze ryzyko, że będziemy obserwować umiarkowany lub poważny wzrost cen ropy. Zamierzam popierać konsensus wypracowany przez ten zespół i zachowam swoje wątpliwości dla siebie. Ale jest silny argument za tym, by opóźnić to (atak na Jemen – red.) o miesiąc, wykonać pracę informacyjną dotyczącą tego, dlaczego to jest ważne (...)” – podkreślił Vance.
Czytaj więcej
Amerykański dziennikarz ujawnił, że przypadkowo dodano go do grupowego czatu na komunikatorze Signal. Obecni na nim wysocy rangą członkowie adminis...
Sekretarz obrony USA, Pete Hegseth, w odpowiedzi na wątpliwości Vance’a stwierdza, że je rozumie, ale dodaje, iż opóźnienie ataków o miesiąc niewiele zmieni, a stworzy ryzyko, że informacja wycieknie, a administracja zacznie być postrzegana jako niezdecydowana lub że ataki takie rozpocznie Izrael i USA „nie będą ich prowadzić na swoich warunkach”.
„Jeśli uważasz, że powinniśmy to zrobić, zróbmy to. Po prostu nie podoba mi się, że znów ratujemy Europę” – podsumowuje Vance. W odpowiedzi Hegseth pisze, że „całkowicie podziela niechęć do jazdy na gapę Europy”. „To żałosne” – dodaje.