Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 6 na 7 września ukraińskie drony zostały zestrzelone nad obwodem r...
Prezydent Rumunii, Klaus Iohannis, przyznał, że rosyjskie ataki na ukraińskie porty nad Dunajem spowolni eksport zboża i dlatego należy udrożnić inne szklaki transportu żywności z Ukrainy.
Rosja odeszła od porozumienia zbożowego i atakuje ukraińskie porty
W nocy z 6 na 7 września Rosja po raz czwarty w ostatnich pięciu dniach atakowała rejon izmailski w obwodzie odeskim, gdzie znajduje się port Izmaił - najważniejszy ukraiński port nad Dunajem, którym obecnie zboże i żywność z Ukrainy spławiane są do ukraińskiego portu w Konstancy.
Czytaj więcej
Część rosyjskiego drona spadła na terytorium Rumunii w czasie rosyjskiego ataku powietrznego na cele w obwodzie odeskim, do którego doszło 4 wrześn...
17 lipca Rosja odstąpiła od porozumienia zbożowego, umowy zawartej 22 lipca 2022 roku między Rosją, Ukrainą, Turcją i ONZ, która otworzyła szlak przez Morze Czarne dla zboża i żywności z Ukrainy. Od tego czasu Rosjanie zaczęli intensywnie atakować obwód odeski i infrastrukturę portową znajdującą się w nim, w szczególności nad Dunajem.
Do portu w Konstancy ukraińskie zboże jest spławiane Dunajem, ale dociera tam też transportem drogowym i kolejowym.
Ukraina zdecydowanie sprzeciwia się dalszym ograniczeniom eksportu naszego zboża
Prezydent Iohannis, występując na szczycie Inicjatywy Trójmorza w Bukareszcie przyznał, że "ataki na ukraińskie porty nad Dunajem są dużym problemem". Jak dodał spowolnią one eksport żywności z Ukrainy.
- Udrożnimy inne szlaki, przyjmujemy ukraińskie transporty morskie na rumuńskich wodach terytorialnych nad Morzem Czarnym, będziemy nadal intensyfikować eksport kolejowy i drogowy - zapowiedział.
Premier Chorwacji Andrej Plenkovic, występując na konferencji prasowej z Iohannisem powiedział, że jego kraj zaoferował dostęp do swoich portów nad Morzem Śródziemnym dla transportów ukraińskiej żywności. Plenkovic dodał, że chorwacki resort transportu współpracuje z Komisją Europejską i Ukrainą.
Wołodymyr Zełenski: Rolnicy korzystają na ukraińskim zbożu
Rumunia jest jednym z pięciu krajów UE - obok Polski, a także Bułgarii, Węgier i Słowacji - który wprowadził zakaz wwozu ukraińskiego zboża na swoje terytorium, z wyjątkiem zboża, które przechodzi przez te kraje tranzytem. Zakaz obowiązuje do 15 września, ale Polska zapowiada, że go przedłuży.
Wszystkie pięć państw, które zakazały wwozu ukraińskiego zboża, zwróciły się do Komisji Europejskiej z prośbą o jego przedłużenie.
Łącząc się z uczestnikami szczytu Inicjatywy Trójmorza Zełenski wezwał wszystkie pięć państw, aby nie przedłużały zakazu wwozu żywności i zboża z Ukrainy.
- Ukraina zdecydowanie sprzeciwia się dalszym ograniczeniom eksportu naszego zboża - podkreślił.
- Rolnicy z różnych krajów używają ukraińskiego zboża z korzyścią dla swoich gospodarstw. Firmy z różnych krajów zarabiają pieniądze na tranzycie. I dzieje się to z zyskiem dla całej europejskiej gospodarki - dodał.