Czytaj więcej
Podczas rozmów w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie, które toczyły się w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej, delegacja ukraińska nie nalegała na porozumienie pokojowe oparte na planie Zełenskiego, donosi "The Wall Street Journal", powołując się na źródła.
Plan pokojowy Zełenskiego przewiduje, że o jakimkolwiek porozumieniu między Rosją a Ukrainą można mówić dopiero po całkowitym wycofaniu wojsk rosyjskich z terytorium Ukrainy.
Podczas poprzednich rozmów, które odbyły się pod koniec lipca w Kopenhadze, Ukraina nalegała na spełnienie tego warunku. Tym razem Kijów nie próbował aktywnie promować pokojowej formuły Zełenskiego – twierdzi WSJ.
Jednocześnie kraje, które wcześniej nie popierały żądań Ukrainy, podczas rozmów w Dżuddzie nie nalegały na ich zrzeczenie się przez Kijów – zauważają media. "WSJ" twierdzi nawet, że dzięki temu zmalały rozbieżności między delegacjami.
Czytaj więcej
Kijów chce przekonać świat do warunków zakończenia wojny i przeciągnąć na swoją stronę sprzymierzeńców Rosji.
W konferencji w Dżuddzie wzięły udział delegacje z niemal 40 krajów, w tym z USA, Chin i Indii. Spotkanie to było kontynuacją rozmów w sprawie pokojowego rozwiązania wojny na Ukrainie, które odbyły się pod koniec czerwca w Kopenhadze.
"The Wall Street Journal" informował wcześniej, powołując się na źródła, że na miejsce spotkania wybrano Arabię Saudyjską, aby przedstawiciele Chin, którzy zignorowali poprzednie spotkanie, zgodzili się na przyjazd.
Na rozmowach nie ma przedstawicieli Rosji, jednak rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przyznał wcześniej, że Rosja będzie śledzić negocjacje. Oficjalna rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa powiedziała, że „jeśli takie spotkania pomogą Zachodowi uznać, że plan Zełenskiego prowadzi w ślepy zaułek, to prawdopodobnie nie pójdą na marne”.
Brak konkretów po rozmowach w Dżuddzie
Kraje, które uczestniczyły w rozmowach pokojowych w Dżuddzie w celu rozmów na temat wojny na Ukrainie, chcą „zbudować wspólną płaszczyznę, która utoruje drogę do pokoju”, czytamy w oświadczeniu Arabii Saudyjskiej.
Dyskusje zakończyły się w niedzielę bez żadnych konkretnych działań poza zobowiązaniem do kontynuowania przyszłych konsultacji na rzecz pokoju.