Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski podkreśla, że Ukraina nie może pozwolić Rosji odzyskać i...
Rezolucja zawiera wezwanie do Rosji, by ta wycofała swoje wojska z terytorium Ukrainy i wstrzymała działania zbrojne.
Do głosowania nad rezolucją dojdzie prawdopodobnie w przyszły czwartek (23 lutego, w przededniu rocznicy inwazji), po dwóch dniach wystąpień na forum Zgromadzenia Ogólnego, które zbiera się w związku z rocznicą wybuchu wojny.
Ukraina i jej sojusznicy liczą, że za rezolucją zagłosuje co najmniej trzy czwarte członków ONZ.
- Liczymy na szerokie poparcie członków. Stawką jest nie tylko los Ukrainy, ale też poszanowanie dla niepodległości, suwerenności i integralności terytorialnej każdego państwa - oświadczył ambasador UE przy ONZ, Olof Skoog, który pomógł przygotować projekt rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Czytaj więcej
"Jest mało prawdopodobne, by Władimir Putin ogłosił sięgnięcie po środki dalszej eskalacji wojny na Ukrainie, dużą, nową inicjatywę w zakresie mobi...
Zastępca stałego przedstawiciela Rosji przy ONZ, Dmitrij Polianskij, odmówił komentarza w sprawie rezolucji.
24 lutego zbierze się Rada Bezpieczeństwa ONZ - jednak jej działania są paraliżowane przez Rosję, która dysponuje w niej prawem weta (podobnie jak Chiny, Wielka Brytania, Francja i USA).
Rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie są wiążące - mają jednak polityczne znaczenie.
Nie można być neutralnym, gdy państwo atakuje inne państwo
Ukraina chciała, aby w projekcie rezolucji znalazł się 10-punktowy plan pokojowy zaproponowany przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, ale dyplomaci wyjaśniają, że treść rezolucji uproszczono, aby zwiększyć poparcie dla niej na forum ZO ONZ.
2 marca 2022 roku 141 państw wchodzących w skład ONZ potępiło rosyjską inwazję na Ukrainę i zażądało wycofania rosyjskich wojsk z terytorium ukraińskiego państwa.
12 października 143 państwa wchodzące w skład ONZ potępiły "próbę nielegalnej aneksji" czterech częściowo okupowanych przez Rosję części Ukrainy i wezwały kraje świata, by nie uznawały tej aneksji.
- Nie można być neutralnym, gdy państwo atakuje inne państwo - mówiła w ubiegłym miesiącu ambasador USA przy ONZ, Linda Thomas-Greenfield. - To atak na Kartę Narodów ONZ. To atak na suwerenność niezależnego państwa. To atak na sąsiada - przekonywała.