Czytaj więcej
24 lutego Rosja dokonała pełnowymiarowej inwazji na Ukrainę.
- Dzisiaj została podjęta ważna decyzja. Jest ona sprawiedliwa. Doskonała pod względem prawnym. Historyczna. Ukraina potwierdziła swoje poszanowanie dla suwerenności i integralności terytorialnej Japonii, w tym jej północnych terytoriów, które nadal znajdują się pod rosyjską okupacją. Dziś podpisałem stosowny dekret - poinformował prezydent Wołodymyr Zełenski.
- Jest też odpowiednie oświadczenie Rady Najwyższej Ukrainy. Wzywamy wszystkich na świecie do podjęcia podobnych decyzji. Rosja nie ma prawa do tych terytoriów. Wszyscy na świecie dobrze o tym wiedzą. Musimy w końcu działać. Musimy odebrać wszystkie ziemie, które rosyjscy okupanci próbują zatrzymać dla siebie - powiedział.
Zdaniem prezydenta "tylko w ten sposób możemy przywrócić pełną moc prawu międzynarodowemu". - Karta ONZ i cały kompleks traktatów i konwencji, na których opiera się międzynarodowy porządek prawny, będą działać tylko wtedy, gdy okupanci przegrają, a narody na świecie będą chronione przed jakąkolwiek okupacją - przekonywał.
Czytaj więcej
Wygląda na to, że wojna Rosji na Ukrainie będzie trwała jeszcze przez jakiś czas. Pytanie brzmi, jak wiele szkód będzie miało miejsce przed wznowie...
- Tę wojną przeciwko Ukrainie, przeciwko międzynarodowemu porządkowi prawnemu, przeciwko naszemu narodowi, Rosja postawiła się w warunkach - i jest to teraz tylko kwestia czasu - prawdziwego wyzwolenia wszystkiego, co kiedyś zostało zagarnięte, a teraz jest pod kontrolą Kremla - dodał.
Zauważył też, że "Rosja swoim przykładem pokaże wszystkim potencjalnym agresorom świata, że agresywna wojna terrorystyczna w naszych czasach jest sposobem na osłabienie i nieuchronne zniszczenie tego, kto taką wojnę rozpoczyna."
- Agresor musi przegrać. Niech tak będzie. Żeby takie wojny się nie powtarzały i żeby pokój był naprawdę długotrwały. Nic nie powinno być pozostawione dla najeźdźców. Wierzę, że sprawiedliwość zostanie przywrócona także dla naszych partnerów - powiedział ukraiński prezydent.
Spór o Kuryle
Japonia i Rosja od dawna są zaangażowane w próby uzgodnienia traktatu po II wojnie światowej, ale wyspy, które są w posiadaniu Moskwy, a do których rości sobie prawo Tokio, pozostają kluczowym punktem spornym.
Czytaj więcej
Japonia po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat określiła cztery sporne wyspy archipelagu Wysp Kurylskich jako "nielegalnie okupowane" przez Rosję.
Południowa część archipelagu Wysp Kurylskich została zajęta przez ZSRR w ostatnich tygodniach II wojny światowej. Spór terytorialny o te wyspy sprawił, że Japonia nie zawarła traktatu pokojowego z ZSRR po II wojnie światowej. W 1956 roku Japonia i ZSRR podpisały jedynie deklarację o zakończeniu stanu wojny i nawiązały stosunki dyplomatyczne.