Michaił Gorbaczow miał 91 lat. Jego fundacja podała, że były przywódca ZSRR spocznie na Cmentarzu Nowodziewiczym w Moskwie, obok swojej żony, Raisy. Data pogrzebu nie jest jeszcze znana.

- Niemcy opłakują stratę wielkiego męża stanu, któremu należą się wielkie podziękowania – powiedziała w środę Annalena Baerbock, składając hołd Gorbaczowowi.

Czytaj więcej

Wałęsa: Podziwiałem Gorbaczowa, choć go nie rozumiałem

Jak powiedziała szefowa niemieckiego MSZ, w „pamiętnym momencie” niemieckiej historii Gorbaczow wybrał drogę pokoju i zrozumienia, aby zakończyć zimną wojnę.

Niemcy są również „wiecznie wdzięczne” Gorbaczowowi za jego wkład w zjednoczenie kraju - powiedziała Baerbock na początku spotkania ministrów spraw zagranicznych UE w czeskiej Pradze.

Gorbaczow dla części zachodnich polityków „pozostał posłańcem pokoju, który zakończył sowiecką wojnę w Afganistanie, nie zgodził się na wojskowe wspieranie padających reżimów komunistycznych w Europie Środkowej, za to zgodził się na zjednoczenie Niemiec” - pisał w komentarzu po śmierci Gorbaczowa Andrzej Łomanowski, podkreślając, że ostatni przywódca ZSRR „do końca swych dni był z tego powodu wielbiony za Odrą, mimo coraz bardziej kontrowersyjnych wypowiedzi wspierających zagraniczną politykę prezydenta Władimira Putina, np. pochwalanie aneksji Krymu – niegodne laureata Pokojowej Nagrody Nobla”.

Czytaj więcej

Michaił Gorbaczow nie żyje. Ostatni taki sekretarz