Prezydenci Rosji i Białorusi złożyli wizytę na terenie kosmodromu Wostocznyj w obwodzie amurskim na wschodzie Rosji. - Wykorzystamy tę okazję, nasze spotkanie, aby porozmawiać o dalszej wspólnej pracy we wszystkich zidentyfikowanych przez nas obszarach oraz o dalszej budowie państwa związkowego - powiedział Władimir Putin, cytowany przez oficjalną rosyjską agencję TASS. Putin dodał, że w tej ostatniej kwestii jest jeszcze "dużo pracy do wykonania".

Putin stwierdził, że mimo "tzw. presji zewnętrznej" relacje między Rosją a Białorusią w sferze gospodarczej "rozwijają się pomyślnie". Mówił, że jeśli chodzi o handel, Białoruś jest jednym z najważniejszych partnerów Rosji. - W nowych warunkach - tej zewnętrznej presji - mamy nowe możliwości wykorzystania całego naszego potencjału do wzajemnego wspierania się, do zapewniania sobie nawzajem rozwoju - powiedział prezydent Rosji dodając, że dotyczy to także sektora technologii zaawansowanych.

Czytaj więcej

Żaryn: Rosyjski szpieg zatrzymany. Mieszkał w Polsce od 18 lat

Władimir Putin mówił też o współpracy w rolnictwie i przemyśle. Ocenił, że w ostatnich latach Moskwa i Mińsk wiele zrobiły w rozwoju wzajemnej współpracy. - Otworzyliśmy nasz rynek dla białoruskich towarów. Moim zdaniem to bardzo dobre wsparcie dla współpracy obu stron - oświadczył. Putin wyraził też zadowolenie z możliwości spotkania z Łukaszenką.

Rosyjski prezydent powiedział także, że Zachód rozpętał przeciwko Rosji "totalną wojnę sankcyjną" i że w tych warunkach "ważne, by wzmocnić integrację Rosji i Białorusi".

Głos zabrał również rządzący Białorusią Aleksander Łukaszenko. Powiedział, że bez względu na rozwój sytuacji Białoruś będzie stać przy Rosji. - Możecie liczyć na Białorusinów - powiedział Putinowi Łukaszenko. - Wiedzcie, że w każdej sytuacji, bez względu na to, co się stanie, możecie być przekonani, Rosjanie mogą być przekonani, że zawsze tam (przy was - red.) będziemy, bez względu na rozwój sytuacji - oświadczył.

Dodał, że Białoruś "ma coś do zaoferowania Rosji". Zaproszenie na teren kosmodromu Łukaszenko określił jako dowód "najwyższego zaufania".

24 lutego wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję na Ukrainę, którą Kreml nazywa "specjalną operacją wojskową". W związku z agresją na Ukrainę szereg państw i organizacji międzynarodowych nałożył sankcje na Rosję, jej władze, rosyjskich oligarchów oraz rosyjskie przedsiębiorstwa.