Orban: Okrucieństwa na Ukrainie powinny być przedmiotem dochodzenia

Węgierski premier, Viktor Orban, w czasie rozmowy telefonicznej z prezydentem Władimirem Putinem, zaproponował mu zorganizowanie rozmów pokojowych z udziałem prezydenta Ukrainy, Wołodymyra Zełenskiego, w Budapeszcie.

Publikacja: 06.04.2022 15:48

Viktor Orban

Viktor Orban

Foto: AFP

- Odpowiedź była pozytywna, ale rosyjski prezydent powiedział, że ma określone warunki - powiedział Orban.

Premier Węgier miał zaproponować, by w rozmowach wzięli też udział: prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz - co oznaczałoby, że rozmowy odbyłyby się w ramach tzw. formatu normandzkiego.

Orban miał też apelować do Putina, by ten zgodzi się na zawieszenie broni na Ukrainie.

Czytaj więcej

BBC: Analiza zdjęć satelitarnych z Buczy przeczy twierdzeniom Rosjan

Premier Węgier był też pytany, w czasie konferencji prasowej, którą ze stron wojny na Ukrainie nazwałby agresorem. - To wojna rozpoczęta przez Rosję, co oznacza agresję. To jest stanowisko UE, w tym Węgier - powiedział Orban.

Premier Węgier mówił też, że okrucieństwa, do których dochodzi na Ukrainie, powinny być przedmiotem dochodzenia. Jak dodał w obecnym świecie trzeba uważnie decydować o tym, w co się wierzy, ponieważ łatwo jest wszystko sfałszować. 

Orban mówił, że celem sojuszu Polski i Węgier jest wspólna obrona interesów obu krajów w Brukseli

Orban był też pytany o relacje polsko-węgierskie. Przyznał, że stosunkom tym zaszkodziły "różne stanowiska" obu krajów w kwestii wojny na Ukrainie.

Premier Węgier dodał jednocześnie, że różnica opinii w tej kwestii nie jest problemem, ponieważ współpraca polsko-węgierska nie opiera się na "sojuszu geopolitycznym". Jak mówił celem sojuszu Polski i Węgier jest wspólna obrona interesów obu krajów w Brukseli i wzmacnianie swojej pozycji w sporach z UE. - Ten sojusz pozostaje silny i nietknięty - zapewnił Orban.

- Odpowiedź była pozytywna, ale rosyjski prezydent powiedział, że ma określone warunki - powiedział Orban.

Premier Węgier miał zaproponować, by w rozmowach wzięli też udział: prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz - co oznaczałoby, że rozmowy odbyłyby się w ramach tzw. formatu normandzkiego.

Pozostało 83% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Dyplomacja
Donald Tusk: Europa musi wziąć wspólną odpowiedzialność za swoje granice
Dyplomacja
Afera w europarlamencie. Ambasador Maroka w Polsce już nie jest podejrzanym
Dyplomacja
Mark Rutte jednak nie będzie musiał przepraszać Viktora Orbána, by stanąć na czele NATO
Dyplomacja
Nieoficjalnie: Konflikt w EPP. Manfred Weber wskazuje wiceszefa frakcji ignorując stanowisko Polaków
Akcje Specjalne
Naszym celem jest osiągnięcie 9 GW mocy OZE do 2030 roku
Dyplomacja
Kto będzie kierował UE? W Brukseli nie przesądzono, czy na czele KE stanie Ursula von der Leyen
Dyplomacja
Żołnierze Korei Północnej przekroczyli granicę z Koreą Płd. Padły strzały