Zdjęcie z 19 marca, po raz pierwszy pokazane przez New York Times i potwierdzone przez BBC, przeczy twierdzeniu rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, że ​​zdjęcia ciał w Buczy, które pojawiły się w ostatnich dniach, zostały wykonane po wycofaniu się Rosjan.

Rosja twierdzi, że jej siły wycofały się z Buczy 30 marca. Ukraińcy, że stało się to we wczesnych godzinach rannych 31 marca.

1 kwietnia opublikowano materiał filmowy nakręcony z samochodu jadącego przez miasto, który ukazywał ciała po obu stronach drogi.

Czytaj więcej

Zełenski: Rosja zmieniła swoje weto w ONZ w prawo do zabijania

BBC dokonała  analizy zdjęć dostarczonych przez Maxar. Z fotografii wykonanych przez satelitę wynika niezbicie, że już dwa tygodnie przed opuszczeniem Buczy przez Rosjan ciała zamordowanych leżały na ulicach miasta w dokładnie tych samych miejscach, gdzie później pokazywały je zdjęcia agencyjne, w tym AFP.

Rosjanie utrzymują też, że ciała uwieczniona na fotografiach nie wykazują charakterystycznej dla zwłok sztywności. Według nich oznacza to, że osoby te musiały zginąć niedawno. Pytany przez BBC patolog wyjaśnił jednak, że rigor mortis - pośmiertne kurczenie i sztywnienie mięśni - ustępuje po 3-4 dniach.

Czytaj więcej

Nebenzia: Oskarżenia Ukrainy przeciwko rosyjskim wojskom nie są poparte dowodami

Po ujawnieniu masakry w Buczy przez siły ukraińskie, które wchodząc do miasta znalazły na ulicach ciała ofiar, często ze związanymi rękami, Rosjanie zaprzeczają, że to ich wojsko mordowało cywilów. Rosyjscy politycy twierdza, że masakra jest "spiskiem", aby osłabić  w reputację Moskwy, mordem dokonanym przez samych Ukraińców w "geopolitycznej grze Zachodu z Rosją", w której Kijów jest tylko pionkiem - jak przekonywał podczas wtorkowych obrad RB ONZ przedstawiciel Rosji Wasilij Nebenzia.

Z kolei rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow sugerował, że Bucza jest pretekstem do "storpedowania negocjacji pokojowych.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Czytaj więcej

Ławrow: Prowokacja w Buczy ma storpedować negocjacje