Zełenski nie krył rozczarowania tym, że NATO nie odpowiada na apele Ukrainy o wprowadzenie strefy zakazu lotów nad krajem.
Prezydent Ukrainy podkreślił, że NATO jest "najsilniejszym sojuszem wojskowym na świecie", a jednak "niektórzy jego członkowie są zahipnotyzowani przez rosyjską agresję".
Możemy zatrzymać Rosję
- Słyszymy dużo rozmów o III wojnie światowej, że ona zacznie się, jeśli NATO zamknie niebo nad Ukrainą dla rosyjskich rakiet i samolotów i dlatego humanitarna strefa zakazu lotów nie jest ustanawiana - mówił Zełenski.
- To pozwala rosyjskiej armii bombardować pokojowe miasta i wysadzać w powietrze nasze bloki mieszkaniowe, szpitale i szkoły. Cztery wielopiętrowe budynki w Kijowie zostały zbombardowane dziś rano - dodał.
Zełenski ostrzegał też, że jeśli "maszyna wojenna" Putina nie zostanie zatrzymana, wówczas jej kolejnym celem mogą być państwa Zachodu.
- Możemy zatrzymać Rosję. Możemy przerwać zabijanie. Będzie łatwiej zrobić to razem, zatrzymać niszczenie demokracji i powstrzymać to teraz, na naszej ziemi. Ponieważ inaczej oni przyjdą również po was - ostrzegł.
W skład Brytyjskiej Wspólnej Grupy Ekspedycyjnej (UKJEF) wchodzą - oprócz Wielkiej Brytanii - Dania, Szwecja, Norwegia, Islandia, Łotwa, Litwa i Estonia.