Macron wystąpił w PE w związku z rozpoczęciem przez Francję półrocznej prezydencji w Unii Europejskiej.

Prezydent Francji mówił, że kraje UE muszą porozumieć się między sobą co do nowego porządku jeśli chodzi o stabilność i bezpieczeństwo w Europie, a następnie podjąć rozmowy na ten temat z Rosją.

- Bezpieczeństwo naszego kontynentu jest niepodzielne - podkreślił Macron.

Czytaj więcej

Blinken w Kijowie. "Atak Rosji może nastąpić w krótkim czasie"

Macron, który jest zwolennikiem tego, by UE miała "autonomię strategiczną" na polu obronności, stwierdził też w PE, że Unia Europejska musi znaleźć się w pozycji, w której będzie pewna, że "może być szanowana", m.in. poprzez zapewnienie, że nie będzie zbyt zależna od dostaw surowców energetycznych z Rosji.

Bezpieczeństwo naszego kontynentu jest niepodzielne

Emmanuel Macron, prezydent Francji

Mówiąc o gromadzeniu przez Rosję dużej liczby żołnierzy w pobliżu granic Ukrainy, Macron stwierdził, że Francja, wraz z Niemcami chce nadal szukać politycznego rozwiązania napięć na Ukrainie w ramach tzw. formatu normandzkiego, czyli czterostronnych rozmów z udziałem Niemiec, Francji, Ukrainy i Rosji.

Macron mówił też, że UE musi dokonać przeglądu swoich relacji z państwami Bałkanów Zachodnich i zaoferować im "uczciwą perspektywę" wstąpienia do Wspólnoty.

Prezydent Francji przekonywał też, że UE musi zaproponować nową formę współpracy krajom Afryki.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ