Von der Leyen, przemawiając na forum Parlamentu Europejskiego stwierdziła, że UE współpracuje blisko z USA w wypracowaniu opcji wykraczających poza istniejące sankcje, wymierzonych w rosyjski sektor finansowy i energetyczny, wymianę handlową i obronność.
Jesteśmy gotowi sięgnąć po dodatkowe, bezprecedensowe środki, które będą mieć poważne konsekwencje dla Rosji
- Nasza odpowiedź na dalszą agresję może przyjąć formę gwałtownego zaostrzenia i rozszerzenia istniejących sankcji - wyjaśniła von der Leyen.
- I oczywiście jesteśmy gotowi sięgnąć po dodatkowe, bezprecedensowe środki, które będą mieć poważne konsekwencje dla Rosji - dodała.
Czytaj więcej
Rosja domaga się spełnienia swych żądań, Europa waha się i ogranicza dostawy broni dla Kijowa, USA milczą.
Od kilku tygodni USA, NATO i Ukraina alarmują, że Rosja koncentruje znaczne siły w pobliżu granic Ukrainy co może być zapowiedzią agresji militarnej przeciwko temu państwu. W pobliżu ukraińskich granic ma znajdować się już nawet ponad 100 tysięcy żołnierzy. Ukraiński wywiad sygnalizował, że do agresji mogłoby dojść pod koniec stycznia, lub na początku lutego 2022 roku.
Rosja zapewnia, że nie planuje agresji przeciw Ukrainie, ale sygnalizuje jednocześnie, że jest gotowa zareagować na "prowokacje" jakich Ukraina może się dopuścić w Donbasie, gdzie od 2014 roku trwa konflikt zbrojny między ukraińską armią a wspieranymi nieformalnie przez Rosję prorosyjskimi separatystami.
7 grudnia prezydent USA Joe Biden rozmawiał z prezydentem Rosji, Władimirem Putinem, o sytuacji na Ukrainie. Putin ma żądać od NATO gwarancji, że Ukraina nie zostanie członkiem Sojuszu. Rosja chce też, by NATO zobowiązało się do tego, by nie rozmieszczać określonych systemów uzbrojenia w pobliżu granic Rosji.