Reklama

Coraz trudniej będzie zdobyć i utrzymać ludzkie talenty

Firmy dbające o wizerunek dobrego pracodawcy mają obecnie więcej wyzwań niż w pierwszym roku pandemii. Także finansowych, bo inflacja rozkręca spiralę podwyżek.

Publikacja: 21.12.2021 01:00

Ponad ośmiu na dziesięciu pracujących zawodowo Polaków (82 proc.) zadeklarowało w październikowym sondażu CBOS, że są raczej albo bardzo zadowoleni ze swojej pracy. Ten ogólny wskaźnik dotyczący zadowolenia pracowników, który jest wyraźnie wyższy niż w badaniach CBOS z poprzednich lat (nie przekraczał wtedy 78 proc.), można potraktować jako dobrą wiadomość dla polskich pracodawców.

Reklama
Reklama

I potwierdzenie, że w czasie trwającej już prawie od dwóch lat pandemii Covid-19, większość z nich zdała egzamin z odpowiedzialności wobec swoich pracowników. Na pewno można tak powiedzieć o pierwszych miesiącach pandemii, które były okresem nadzwyczajnej mobilizacji wszystkich stron.

Mobilizacja w kryzysie

Po ogłoszeniu pandemii i pierwszego lockdownu pracodawcy w krótkim czasie musieli albo przenieść pracowników na pracę z domu, do której były dostosowane tylko nieliczne firmy, albo wprowadzić nadzwyczajne środki BHP tam, gdzie konieczna była praca stacjonarna.

– Polskie firmy na niespotykaną dotychczas skalę wdrożyły zmiany organizacyjne, takie jak praca zdalna czy praca zmianowa. Pojawiły się obostrzenia sanitarne, których nigdy dotąd nie stosowano tak powszechnie – przypomina Anna Jabłońska, przewodnicząca Koalicji Bezpieczni w Pracy.

W dodatku nagły lockdown, obostrzenia sanitarne, zatory w łańcuchach dostaw i utrudnienia w eksporcie, sprawiły, że dla tysięcy pracodawców, którzy jeszcze niedawno (bo w 2019 r.) musieli konkurować o pracowników, realna stała się perspektywa masowych zwolnień. Udało się ich uniknąć, w czym pomogły miliardy złotych z rządowych tarcz finansowych ukierunkowanych przede wszystkim na ochronę miejsc pracy, ale także mobilizacja polskich firm.

Reklama
Reklama

Paradoksalnie, to wtedy, przy bardzo niesprzyjających warunkach zewnętrznych, pracodawcom było łatwiej zadbać o zaangażowanie i lojalność pracowników. Realne ryzyko kryzysu i masowych zwolnień sprawiły, że bardziej doceniliśmy bezpieczeństwo i stabilność zatrudnienia, zaangażowanie menedżerów, godząc się także na obniżki płac dla dobra firmy. Wizerunek wielu pracodawców wzmacniało także ich zaangażowanie w walkę z pandemię, na którą – jak szacowała pod koniec 2020 r. „Rzeczpospolita" – polskie firmy przeznaczyły w zeszłym roku przeszło 0,5 mld zł.

Rekord zaangażowania

Magdalena Warzybok, szefowa polskiego oddziału firmy doradczej Kincentric, przypomina, że w jej badaniu z końca zeszłego roku 70 proc. pracowników w Polsce dobrze oceniało postawę swoich szefów w czasie pandemii. Duży wpływ na tę ocenę miały pierwsze miesiące pandemii, które były czasem ogromnej mobilizacji firm i ludzi do działania w nowych warunkach.

– Efektem tego był wyraźny wzrost zaangażowania pracowników i menedżerów, którzy mogli też wtedy liczyć na bliższy kontakt z zarządem podczas regularnie organizowanych w wielu firmach town halls, czyli spotkań z załogą – mówi Magdalena Warzybok.

W drugiej połowie zeszłego roku odsetek zaangażowanych pracowników (czyli takich, którzy czują się wystarczająco zmotywowani do pracy, chcą polecać swoją firmę i pozostawać w niej w dłuższym okresie) sięgnął 61 proc. Był to rekord w 17-letniej historii polskiej edycji badania Kincentric (prowadzonego na wielotysięcznej próbie pracowników), gdzie zwykle ten udział oscylował wokół 50 proc.

Jednak już niedługo potem, bo już na początku 2021 r. zaczął się spadek nastrojów i zaangażowania w polskich firmach. Zdaniem Magdaleny Warzybok, był on nieuchronny po miesiącach funkcjonowania „na adrenalinie", po kumulacji zmęczenia, a także stresu związanego z niepewnością, pracą zdalną, izolacją, utrudnioną współpracą i kontaktem ze współpracownikami. W pierwszym kwartale tego roku wskaźnik zaangażowania pracowników wynosił już 57 proc., a w połowie roku spadł do 52 proc.

Spadek lojalności

Najnowsze badanie Kincentric, przeprowadzone w trzecim kwartale 2021 r. na grupie ponad 26 tys. pracowników, pokazuje już alarmujący spadek zaangażowanie do zaledwie 45 proc. To znacząco poniżej poziomu sprzed pandemii, gdy (w 2019 roku) odsetek zaangażowanych przekraczał 51 proc.

Reklama
Reklama

Jak wyjaśnia Zofia Dukielska, senior konsultant w Kincentric Polska, ten spadek zaangażowania (widoczny w jeszcze większym stopniu u menedżerów) może wynikać przede wszystkim z przedłużającej się niepewności związanej z pandemią oraz z potrzeby dostosowania infrastruktury do pracy w modelu hybrydowym. Do tego dochodzi oczekiwanie większego wsparcia ze strony pracodawców w rozwoju potrzebnych kompetencji m.in. w związku z przyspieszoną cyfryzacją firm.

Nie bez znaczenia jest także rosnąca presja płacowa nasilona przez inflację. Wielu firmom coraz trudniej ( i coraz drożej) jest utrzymać wizerunek atrakcyjnego finansowo pracodawcy. Tymczasem spadek zaangażowania może się przełożyć nie tylko na mniejszą wydajność, ale i mniejszą lojalność pracowników.

Tę drugą zmianę już widać w najnowszym badaniu Kincentric, w którym do 57 proc. wzrósł odsetek osób rozważających zmianę pracy. To o 13 punktów procentowych więcej niż w I kwartale tego roku). Oznacza to zwiększone ryzyko rotacji i utraty pracowników, których dzisiaj coraz trudniej jest pozyskać.

W ogłoszonym latem tego roku badaniu agencji zatrudnienia ManpowerGroup rekordowa grupa 81 proc. firm w Polsce narzekała na problemy z pozyskaniem odpowiednich pracowników. W kolejnych miesiącach ten problem narastał. Widać to dobrze w danych GUS, według których w firmach rośnie liczba wakatów. Powiększa się też grupa tych, dla których niedobór pracowników stał się barierą w działalności. Firmom coraz trudniej jest się chwalić wysokimi wynagrodzeniami, bo podwyższając płace, gonią szybko zmieniający się rynek, zwłaszcza w branżach, w których (jak w IT, logistyce) walka o pracowników jest szczególnie nasilona. W dodatku nie mogą już liczyć na wsparcie rządowych tarcz.

Liczy się elastyczność

Może się wydawać, że na tak konkurencyjnym rynku dużo trudniej jest się wyróżnić, czy choćby zadowolić ludzi. Widać to w sondażu CBOS, według którego na zadowolenie polskich pracowników wpływa przede wszystkim poczucie sensu i wagi wykonywanej pracy (84 proc.), a także pewność zatrudnienia i poczucie stabilności, które wskazuje prawie cztery piąte badanych

Gorzej Polacy oceniają materialny wymiar swojej pracy; o dobrych zarobkach mówi 47 proc. badanych, a jeszcze mniej, bo 42 proc. jest zadowolonych ze świadczeń pracowniczych, czyli benefitów. To wskazówka, w których obszarach mogą się teraz wyróżnić pracodawcy, którym zależy na dobrej opinii. Co prawda wyścig podwyżkowy jest ryzykowny dla biznesu, ale – jak zwraca uwagę Magdalena Warzybok – tempo zmian na rynku pracy wymaga od firm stałego monitoringu sytuacji i elastyczności. Nie można już jak kiedyś aktualizować budżetu płac raz do roku.

Reklama
Reklama

Druga kwestia to benefity – w sondażu CBOS grupa pracowników niezadowolonych z benefitów (40 proc.) dorównuje prawie niezbyt dużej grupie zadowolonych. Również inne badania wskazują, że pozapłacowe oczekiwania pracowników często rozmijają z ofertą ich pracodawców. Widać to szczególnie w kwestiach dotyczących opieki zdrowotnej i elastyczności pracy (w tym pracy hybrydowej), gdzie oczekiwania pracowników są znacznie wyższe niż to, co dostają od pracodawcy, którzy zbyt rzadko dostrzegają np. potrzebę wsparcia kondycji psychicznej załogi.

Trzecim elementem jest atmosfera w pracy i stosunek przełożonych do podwładnych. W badaniu CBOS obie te kwestie pracownicy ocenili umiarkowanie pozytywnie ( w skali 1–7 mediana ocen to 6), choć stosunek przełożonych do podwładnych średnio wypadł tu gorzej. Jest więc pole do poprawy i możliwość wykazania się. Takie możliwości wskazują też inne badania, według których polscy pracownicy zaczynają zwracać uwagę na czynniki ESG, czyli odpowiedzialne podejście firm do kwestii środowiskowych, społecznych (w tym pracowniczych) i do ładu korporacyjnego. Chcąc być dzisiaj dobrym pracodawcą, nie można już tego pomijać

Materiał powstał w ramach dodatku „Pracodawca Rzeczypospolitej”

Materiał Partnera
11 listopada Warszawa znowu pobiegnie
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Dodatki
Biznes w Polsce coraz częściej wybiera self storage
Dodatki
Komunikacja i promocja z dużymi obostrzeniami
Dodatki
Wciąż wprowadzane za wolno
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Dodatki
Cyfryzacja, robotyka i wzmocnienie geriatrii
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama