Decyzję premier Netanjahu ogłosił w niedzielę wieczorem w telewizyjnym orędziu. 

Od piątku, w przededniu żydowskiego święta Jom Kippur, zamknięte zostaną szkoły, restauracje, centra handlowe i hotele, a także nałożone zostaną ograniczenia w ruchu. 

Zamknięcie ma trwać co najmniej trzy tygodnie, a środki mogą zostać złagodzone w zależności od rozwoju epidemii.

W ostatnich tygodniach w Izraelu doszło do gwałtownego wzrostu liczby zakażeń koronawirusem, łagodne przepisy nie przyniosły efektu. Kraj ma obecnie jeden z najwyższych na świecie współczynników zakażeń w przeliczeniu na liczbę mieszkańców.

Netanjahu przyznał, że wprowadzenie nowej blokady kraju to trudny czas dla Izraelczyków i gospodarki, ale celem jest powstrzymanie epidemii.

W niedzielę, po zapowiedzi wprowadzenia nowych obostrzeń, ze stanowiska ministra budownictwa zrezygnował ultraortodoksyjny Ja'akow Litzman.