Do tej pory Unia Europejska, w której mieszka ok. 450 mln ludzi, zamówiła od sześciu firm blisko 2,3 mld dawek szczepionki przeciw COVID-19. Jak dotąd do użytku na terenie UE zatwierdzono preparaty firm Pfizer/BioNTech i Moderna, które wymagają podania dwóch dawek.

- Pracujemy z krajami członkowskimi nad zaproponowaniem europejskiego mechanizmu dzielenia się szczepionkami poza naszymi granicami - powiedziała komisarz ds. zdrowia Stella Kyriakides.

Czytaj także:
Wicepremier Jacek Sasin w szpitalu po zakażeniu koronawirusem

Dodała, że dzięki unijnemu mechanizmowi szczepionki dotarłyby do biedniejszych krajów "zanim COVAX w pełni zacznie działać". Komisarz odniosła się przy tym do programu współkierowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), którego celem jest zapewnienie "sprawiedliwego i równego" dostępu do szczepionek przeciw COVID-19 dla wszystkich państw świata.

Kyriakides powiedziała, że unijny system dzielenia się szczepionkami priorytetowo traktowałby pracowników służby zdrowia oraz osoby z grup ryzyka z Bałkanów Zachodnich, Afryki Północnej, Bliskiego Wschodu oraz biedniejszych państw Afryki Subsaharyjskiej

Brak informacji, czy w ramach programu UE szczepionki byłyby odstępowane czy sprzedawane. Nie wiadomo także, kiedy program miałby zacząć działać.

Koronawirus w Europie - najnowsze informacje:
Epidemia w Portugalii: Rekordowa liczba zgonów związanych z COVID
Dania: Tempo zakażeń koronawirusem spada, rząd chce przedłużyć restrykcje

COVAX został uruchomiony w zeszłym roku, jednak ma kłopoty z zapewnieniem dostaw szczepionek. Jak pisze agencja Reutera, w grudniu ogłoszono umowy na blisko 2 mld dawek, ale większość dawek producenci obiecali dostarczyć w ramach niewiążących porozumień, ponieważ COVAX nie ma pieniędzy, aby zarezerwować szczepionki z wyprzedzeniem.

- Firmy nie przekażą dawek, jeśli nie zapłaci im się z góry - powiedział Reuterowi zastrzegający anonimowość unijny negocjator ds. szczepionek. Dodał, że inicjatywa UE to efekt tego, że COVAX nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

Czytaj także: Gaz i szczepionka. Szef MSZ Węgier jedzie do Moskwy

W grudniu agencja Reutera informowała, że w dokumentach wewnętrznych organizatorzy COVAX ostrzegają, iż program może skończyć się fiaskiem z uwagi na niewystarczające fundusze i skomplikowane ustalenia dotyczące kontraktów.

WHO twierdzi, że możliwe jest dostarczenie pierwszych dawek szczepionek w ramach COVAX w pierwszym kwartale bieżącego roku.