Reklama

W prognozach przybywa optymizmu

W tym roku możemy liczyć na niską inflację i większy popyt na pracę. W drugim półroczu powinny ruszyć inwestycje.

Publikacja: 15.01.2015 10:50

W 2015 r. gospodarka będzie rosnąć głównie dzięki zwiększonemu popytowi krajowemu, czyli napędzanym

W 2015 r. gospodarka będzie rosnąć głównie dzięki zwiększonemu popytowi krajowemu, czyli napędzanym przez niską inflację wydatkom gospodarstw domowych i większym inwestycjom firm.

Foto: ROL

Rok 2015 będzie zbliżony do poprzedniego pod względem dynamiki polskiego PKB. Konsumenci mogą wciąż liczyć na niski wzrost cen towarów i usług, a nowa fala pieniędzy unijnych w drugiej połowie roku pobudzi inwestycje firm. Tego spodziewają się w najbliższych kwartałach uczestnicy konkursu na makroanalityka roku, organizowanego przez Narodowy Bank Polski i „Rzeczpospolitą".

W najnowszej turze zebraliśmy prognozy dotyczące najważniejszych wskaźników makroekonomicznych na cztery kwartały 2015 r. W ankiecie wzięli udział ekonomiści, zespoły analityków, niezależni eksperci i studenci z kół naukowych – łącznie przeanalizowaliśmy prognozy 36 uczestników.

Nadzieja w inwestycjach

Najnowsze przewidywania dla PKB na 2015 r. niewiele się różnią od tych zbieranych we wrześniu ubiegłego roku. Zdaniem ekonomistów tempo wzrostu PKB po możliwym spadku poniżej 3 proc. w pierwszej połowie roku w kolejnych kwartałach będzie przyspieszać, aż w ostatnich miesiącach roku rozkręci się do ok. 3,5 proc. Na więcej nie pozwoli nam m.in. stagnacja gospodarcza u naszych partnerów handlowych w strefie euro oraz recesja w Rosji i na Ukrainie.

Polska gospodarka w tym roku będzie musiała polegać głównie na własnych siłach. Pozytywny impuls może dać oczekiwane przez ekonomistów zwiększenie nakładów inwestycyjnych firm. Wojciech Zatoń z Uniwersytetu Łódzkiego szacuje, że w całym roku roczne tempo wzrostu inwestycji wyniesie 7–8 proc. – Prawdopodobne jest uspokojenie sytuacji politycznej w regionie, co wpłynie na zmniejszenie niepewności inwestycyjnej w przedsiębiorstwach – mówi. Jako czynniki sprzyjające inwestycjom firm w Polsce wymienia też: niskie stopy procentowe, niskie ceny surowców, coraz luźniejszą politykę monetarną Europejskiego Banku Centralnego i program inwestycyjny opracowany w Komisji Europejskiej.

Poza dużym potencjałem, jaki drzemie w polskich firmach, inwestycje powinny napędzać pieniądze z unijnego budżetu. – Programy w ramach perspektywy 2014–2020 efektywnie „ruszą" dopiero w tym roku i będą zachętą do podjęcia aktywności inwestycyjnej zarówno dla wielu firm prywatnych, jak i jednostek publicznych. Również gospodarstwa domowe, czując się z jednej strony nieco pewniej na rynku pracy, a z drugiej funkcjonując w świecie rekordowo niskich stóp procentowych, mogą wykazywać większe zainteresowanie inwestycjami – mówi Monika Kurtek, główna ekonomistka Banku Pocztowego.

Reklama
Reklama

Rok pracownika?

Ekonomiści są zgodni, że w 2015 r. gospodarka będzie rosnąć głównie dzięki zwiększonemu popytowi krajowemu, czyli napędzanym przez niską inflację wydatkom gospodarstw domowych i większym inwestycjom firm. Lepsza koniunktura oznacza, że przedsiębiorstwa powinny być bardziej skłonne do zatrudniania nowych pracowników. – Uważam, że w tym roku sytuacja na rynku pracy może nas ponownie zaskoczyć pozytywnie, tak jak miało to miejsce w 2014 r. – przyznaje Wiktor Wojciechowski, główny ekonomista Plus Banku.

Specjaliści spodziewają się średnio, że w III kw. roku stopa bezrobocia w Polsce spadnie poniżej 11 proc. – Można szacować, że liczba pracujących w Polsce rośnie obecnie już wtedy, gdy tempo wzrostu PKB przekracza 1,5–2 proc., a nie jak kiedyś – ponad 4,5 proc. Oczekuję, że stopa bezrobocia rejestrowanego na koniec 2015 r. obniży się do ok. 10,7 proc., przy czym nie wykluczam, że ten spadek może okazać się głębszy – mówi Wiktor Wojciechowski.

Zapraszamy do ósmej edycji konkursu

W marcu tego roku ruszy kolejna tura prognostyczna, w której po raz pierwszy zbierzemy przewidywania na 2016 r. Pod uwagę bierzemy prognozy dla: rocznego tempa wzrostu PKB, rocznej stopy inflacji CPI, rocznej dynamiki inwestycji, kwartalnego salda na rachunku obrotów bieżących oraz stopy bezrobocia rejestrowanego. Szacunki otrzymują różne wagi, w zależności od wskaźnika oraz tego, jak długa jest perspektywa prognozy. Wyższą wagę mają prognozy PKB i inflacji. Następnie prognozy są porównywane ze statystykami podawanymi przez GUS i NBP. W naszym konkursie mogą wziąć udział ekonomiści i zespoły analityków z instytucji finansowych, a także niezależni eksperci. Do rywalizacji zapraszamy też studenckie koła naukowe, dla których przewidziane jest specjalne wyróżnienie.

Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Dane gospodarcze
PKB Chin wzrósł o 5 proc. w 2025 roku
Dane gospodarcze
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama