Reklama

Norwegowie sięgną do funduszu

Rosnące bezrobocie i spadające ceny ropy naftowej i gazu zmuszają Norwegów do sięgnięcia po pieniądze odłożone na czarną godzinę.

Aktualizacja: 12.08.2015 14:04 Publikacja: 12.08.2015 13:14

Norwegowie sięgną do funduszu

Foto: 123rf.com

W projekcie budżetu na 2016 znajdzie się propozycja wykorzystania części z 875 mld dol. odłożonych na rachunkach narodowego funduszu inwestycyjnego. Pieniądze te pochodzą z odłożonej części zysku z eksportu rop i gazu.

— Przyszłoroczny budżet będzie bardziej, niż tegoroczny ukierunkowany na transformację naszej gospodarki, zwiększenia jej konkurencyjności i walkę z bezrobociem - powiedziała premier Erna Solberg.

Jednocześnie w wywiadzie udzielonym głównej rozgłośni radiowej w Oslo zapewniła, że kraj w żadnym wypadku nie znalazł się w kryzysie, po prostu doszło do spowolnienia gospodarki, które może jednak doprowadzić do zniknięcia większej liczby miejsc pracy, niż było to w roku 2008.

Tym razem największy pracodawca w Norwegii - branża naftowo-gazowa już zmniejszyła zatrudnienie o 20 tys. osób i do końca roku zapewne przybędzie jeszcze kolejne 20 tys. Stopa bezrobocia - 4,3 proc. jest nadal najniższa w Europie, ale dla Norwegów, to szok, bo tak wielu ludzi bez pracy nie było od 11 lat. Jest to również efekt spowolnienia wzrostu PKB, który w tym roku zwiększy się co najwyżej o 1,3 proc. Wyraźnie zmniejszyły się również inwestycje. Przyczyniły się do tego spadające ceny ropy i gazu. Za baryłkę Brenta 12 sierpnia płacono ok 49 dol.,podczas gdy rok wcześniej kosztowała ona 105 dol. Jedyna pociecha, to osłabienie korony (NOK) wobec dolara - jej kurs ze środy 12 sierpnia, to 8,22 za dol. Korona osłabiła się również wobec taniego euro - o 9 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

— Nie przewiduję jednak żadnych nadzwyczajnych środków ani drastycznych cięć w przyszłorocznym budżecie - mówiła premier. Wiadomo jednak, że dochody mogą zmaleć, ponieważ planowana jest reforma podatków, ich obecna wysokość zniechęca inwestorów do lokowania kapitału w tym kraju.

Reklama
Reklama

— Norwegowie będą potrzebowali czegoś więcej, niż tylko słabszej waluty - ujawniła premier. Jej zdaniem dla długofalowej i skutecznej transformacji będzie trzeba sięgnąć do zbieranych przez lata funduszy, które miały służyć właśnie wsparciu gospodarki. 875 mld dolarów, to znacznie więcej, niż potrzebuje ten kraj.

Dane gospodarcze
Pozytywna niespodzianka w przemyśle na koniec 2025 r.
Dane gospodarcze
Wizerunek USA traci przez Trumpa. Polska na 31. miejscu Global Soft Power Index
Dane gospodarcze
Inflacja galopuje w Rosji. „Dzięki temu człowiekowi”
Dane gospodarcze
Profesor Tyrowicz: obecny poziom stóp procentowych powinien pozostać bez zmian
Dane gospodarcze
PKB Chin wzrósł o 5 proc. w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama