Reklama

Kreml zaczął ukrywać dane o inflacji. Ceny w Rosji galopują

Po utajnieniu jednej trzeciej budżetu federalnego, obrotów handlu zagranicznego, wielkości wydobycia ropy i gazu oraz innych kluczowych danych gospodarczych Kreml zdecydował o ukryciu przed opinią publiczną kolejnego bloku statystyk. To dane o coraz szybszym wzroście cen w Rosji.

Publikacja: 28.10.2024 20:39

Kreml zaczął ukrywać dane o inflacji. Ceny w Rosji galopują

Foto: Bloomberg

Rosstat, rosyjski urząd statystyczny, nie opublikował szczegółowych danych o inflacji za ostatni miesiąc sprawozdawczy, czyli wrzesień – zauważyli analitycy Hard Results (dawniej VTB Capital). Mówimy o szczegółowych statystykach, które pokazują, o ile każdy z towarów i rodzajów usług, które Rosstat uwzględnia w swoim „koszyku konsumenckim”, stał się droższy.

Fałszywe dane o inflacji w Rosji

Ogólny wskaźnik inflacji za wrzesień Rosstat opublikował 11 października. I choć od tego czasu minęły już ponad dwa tygodnie, szczegółowe dane nie pojawiły się ani na stronie urzędu, ani w Jednolitym Międzyresortowym Systemie Informacyjno-Statystycznym (EMISS), zwraca uwagę „The Moscow Times".

Czytaj więcej

Stanęły największe zakłady LNG Rosji. Nie ma chętnych na produkowany tam gaz

O zniknięciu statystyk inflacyjnych Rosstatu wyszło na jaw wkrótce po tym, jak ekonomiści ze Sztokholmskiego Instytutu Ekonomii stwierdzili, że władze rosyjskie prawdopodobnie fałszują dane na temat podwyżek cen, zawyżając w ten sposób dane dotyczące wzrostu gospodarczego.

Do obliczenia miesięcznej inflacji Rosstat bierze pod uwagę ceny około 500 towarów i usług, a do inflacji tygodniowej – około 100 pozycji. Według najnowszych miesięcznych statystyk inflacja spadła we wrześniu do 8,6 proc. z 9 proc. w sierpniu. A od połowy października, według danych tygodniowych, jeszcze bardziej się obniżyła – do 8,5 proc. Rok wcześniej to było 6,7 proc.

Reklama
Reklama

Od początku roku, według oficjalnych statystyk, ziemniaki podrożały o 50 proc., masło – o 23,4 proc., jagnięcina – o 21,1 proc., mleko – o 11,8 proc., śmietana – o 11,9 proc., pieczywo – o 11 proc. Ceny wołowiny wzrosły o 10,2 proc. w niecałe 10 miesięcy, jabłka podrożały o 13,1 proc. Koszty materiałów budowlanych i zakwaterowania w hotelach wzrosły o prawie 20 proc., a ceny przejazdów komunikacją miejską o ponad 10 proc.

Bank Rosji wskazuje prawdziwy poziom inflacji 

Szwedzcy ekonomiści zwrócili uwagę na fakt, że alternatywne wskaźniki inflacji są znacznie wyższe od oficjalnych: na przykład wskaźnik cen Romir dóbr konsumpcyjnych codziennego użytku, liczony na podstawie realnego koszyka konsumenckiego obywateli, wzrósł od początku wojny o 87 proc., podczas gdy skumulowana oficjalna inflacja wynosi zaledwie 27 proc.

Szwedzcy eksperci podkreślają, że obecnie stopa banku centralnego (21 proc.) przewyższa oficjalną inflację o ponad 12 punktów procentowych, a takiej rozbieżności nie miała w Rosji od początku XXI wieku. Przykładowo, przy takiej samej inflacji (8,5%) jak obecnie, na koniec 2021 roku Bank Rosji utrzymał stopę na poziomie 8,5–9,5 proc., a w 2007 roku – 10 proc.

Tymczasem od lata ubiegłego roku Bank Rosji ośmiokrotnie podniósł główną stopę procentową i sprowadził ją do 21 proc. rocznie – najwyższego poziomu od 2003 roku. Ale zamiast spowolnić, inflacja tylko wzrosła.

Rosyjski reżim nie tylko fałszuje dane inflacyjne, ale też winą za wzrost cen obarcza nie siebie i napaść na sąsiada, ale zachodnie sankcje.

Co przed obywatelami utajnia Kreml

Po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę władze rosyjskie utajniły już wszystkie statystyki celne, dane dotyczące składu rezerw złota i walutowych banku centralnego oraz pozwoliły dużym firmom nie ujawniać w swoich raportach swoich menedżerów i wskaźników finansowych. W 2023 roku dane dotyczące wydobycia ropy i gazu w Rosji uznano za „tajne”, a w 2024 roku, po serii ataków ukraińskich dronów, Rosstat zaprzestał publikowania statystyk dotyczących produkcji benzyny i oleju napędowego.
Na tle rosnących strat na Ukrainie, które według zachodniego wywiadu przekroczyły 600 tysięcy zabitych i rannych, dane o liczbie osób niepełnosprawnych, a także szczegółowe statystyki demograficzne, które pozwoliły pośrednio oszacować rzeczywistą liczbę poległych na wojnie, zniknęły z publicznego dostępu. Wreszcie w 2024 r. 22 proc. wydatków budżetu federalnego uznano za „tajne” – co stanowi rekordowy odsetek w porównaniu z dostępnymi statystykami od 20 lat. W projekcie budżetu na 2025 rok rząd planował zwiększyć udział tajnych wydatków do prawie 30 proc., czyli ponad 11 bilionów rubli.

Dane gospodarcze
Jest decyzja RPP w sprawie stóp procentowych
Dane gospodarcze
Przed posiedzeniem RPP. Obniżka stóp procentowych byłaby niespodzianką
Dane gospodarcze
Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?
Dane gospodarcze
Gospodarka niemiecka lekko nad kreską. Wyzwań nie brakuje
Dane gospodarcze
PMI dla polskiego przemysłu spadł pierwszy raz od czerwca
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama