W pierwszych trzech miesiącach roku brytyjski PKB urósł o 0,2 proc. kwartał do kwartału i 2 proc. rok do roku.

Najnowsze dane ONS okazały się zgodnie z przeciętnymi oczekiwaniami ekonomistów.

Dyrektor ONS ds. rachunków narodowych Darren Morgan powiedział, że I połowa 2017 r. przyniosła wyraźne spowolnienie rozwoju brytyjskiej gospodarki. W II połowie ub.r. rosła ona bowiem w tempie 0,5-0,7 proc. kwartał do kwartału i 1,9-2 proc. rok do roku.

„Choć w sferze usług, takich jak handel detaliczny, produkcja filmów oraz dystrybucja, odnotowano pewną poprawę koniunktury w II kwartale, osłabienie w budownictwie i przetwórstwie przemysłowym pociągnęło wzrost PKB w dół” – wyjaśnił Morgan.

Gdy w czerwcu ub.r. Brytyjczycy w referendum opowiedzieli się za wystąpieniem z UE, ekonomiści spodziewali się jednak znacznie poważniejszego osłabienia wyspiarskiej gospodarki. Wielu spodziewało się, że wzrost niepewności wśród brytyjskich przedsiębiorców doprowadzi do recesji.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w lipcu ub.r. oceniał, że PKB Wielkiej Brytanii w tym roku urośnie o zaledwie 1,3 proc. Później jednak skorygował te prognozy w górę. W tym tygodniu znów je obniżył, ale i tak spodziewa się, że brytyjska gospodarka powiększy się w tym roku o 1,7 proc., a w 2018 r. o 1,5 proc.