Agencja Bloomberga napisała, że Adam Glapiński będzie przekonywać RPP do konieczności wydłużenia cyklu podwyżek stóp w bieżącym roku. Zdaniem prezesa NBP mowa nawet o poziomie wyższym od obecnych oczekiwań rynku.

Obecnie kontrakty FRA na stopę procentową sugerują stopy na poziomie 4,0-4,5 proc. Jeśli prezes NBP przekona członków RPP do swoich racji to stopy NBP mogą przebić nawet 5 proc. lub 6 proc. To oznaczać może dla kredytobiorców niemal podwojenie rat. Jeszcze gorsze dla kredytobiorców mogą być ewentualne podwyżki stawki WIBOR do poziomów 6 procent.

Czytaj więcej

Opóźnione koszty walki z inflacją

Najbliższe posiedzenie RPP ma się odbyć we wtorek 8 lutego, kiedy to członkowie rady będą znali odczyt inflacji styczniowej. Ta informacja może być kluczowa przy podejmowaniu przez nich decyzji w sprawie wysokości stóp procentowych.

Od października 2022 do stycznia 2022 RPP czterokrotnie podwyższyła stopy procentowe, w tym referencyjną łącznie o 215 pb. do 2,25 proc.

O podwyżkach stóp jest przekonany bank inwestycyjny Goldman Sachs, który podwyższył prognozę wzrostu stóp procentowych w najbliższych miesiącach. W opinii analityków cykl podwyżek zakończy się na poziomie 4 proc., a nie 3 proc., jak poprzednio zakładali.

Także Fitch Solutions zrewiduje prognozy dotyczące spodziewanego poziomu stóp procentowych w Polsce na koniec 2022 r. - Sądzimy, że w I kwartale RPP może podwyższyć stopy procentowe bardziej niż obecnie prognozujemy, aby pobudzić koniunkturę i obniżyć inflację – powiedziała Business Insider Polska analityk agencji Lucinda Ritchie i dodała, że nie wyklucza podwyżki wyższej niż 75 pb.

Czytaj więcej

Rosnące raty mogą osłabić popyt na kredyty