Władimir Putin podpisał we wtorek ustawę o budżecie federalnym na lata 2022-24. Zgodnie z dokumentem, w przyszłym roku rząd rosyjski spodziewa się średniej ceny ropy na poziomie 62,2 dolarów za baryłkę, po kursie dolara 72,1 rubli oraz powrotu wielkości rosyjskiego wydobycia ropy do stanu sprzed kryzysu czyli 559,9 mln ton.

Czytaj więcej

Rosja zwiększa wydatki na zbrojenia. Budżet do 2024 r. zatwierdzony

Jednocześnie budżet zakłada zmniejszenie wydatków tylko o 263 mld rubli, do 23,694 bln rubli, aby po dwóch latach deficytu pozostawić w skarbcu nadwyżkę w wysokości 1,327 bln rubli (70 mld zł).

Pomimo trwającej pandemii i nowych antyrekordów w liczbie zgonów, Kreml zdecydował o zmniejszeniu wydatków na system opieki zdrowotnej o 117 miliardów rubli (6,41 mld zł)

Pod nóż pójdą działy społeczne, powiększone w tym roku o przedwyborcze rozdanie pieniędzy emerytom, wojskowym i rodzinom z dziećmi. Wydatki na „politykę społeczną” zostaną zredukowane o 6 procent.

O 4,2 proc. niższe będą wydatki Kremla na wsparcie gospodarki narodowej. Mniej dostaną rządowe programy rozwoju energetyki jądrowej, inwestycje kosmiczne. Program rozwoju przemysłu farmaceutycznego został obniżony o połowę, przemysł radioelektroniczny - o jedną trzecią, przemysł stoczniowy na potrzeby działań na szelfie Arktyki - o 20 procent. Państwowy program rozwoju przemysłu lotniczego skurczy się prawie 3 razy, a wsparcie rosyjskich innowacji prawie 6 razy.

Łącznie Kreml „zaoszczędzi” 640 miliardów rubli (35 mld zł) na medycynie, gospodarce i wsparciu społecznym obywateli. Niemal cała ta kwota dostanie się organom siłowym. Planowany wzrost – o 17 proc. – będzie rekordowy od 2012 roku, kiedy wydatki wojskowe wzrosły po protestach społecznych.

Przybędzie też pieniędzy na „obronę narodową”. Zbrojeniowe wydatki wzrosną o 129 miliardów rubli, do 3,51 biliona (190 mld zł).

Jednocześnie po raz pierwszy od lat urzędnicza kasta nie dostanie podwyżek.  Nastąpi „zamrożenie” finansowania aparatu wysokich urzędników i władz państwowych.

Funkcjonowanie Prezydenta Federacji Rosyjskiej w 2022 r. będzie kosztować podatników 14,7 mld rubli (wobec 15,9 mld w obecnym), aparat rządowego - 8,59 mld (wobec 8,55 mld), Rady Federacji - 6,6 mld (wobec 6,58 mld), a Dumy Państwowa - 12,4 mld (wobec 13 mld).

Zwiększą się wydatki na państwową propagandę (publiczne media) - o 5 mld rubli, do 110 mld (6,05 mld zł); na system mieszkalnictwa i usług komunalnych - o 7 mld, do 463 mld; na szkolnictwo wyższe - o 90 mld, do 1,237 bln rubli.

Gwałtownie (o 26 proc. ) wzrosną dotacje w pozycji „ochrona środowiska”, w której znalazło się finansowanie składowisk i spalarni odpadów. To prawdziwa czarna dziura Rosji, nowoczesne składowiska, utylizacja i segregowanie to mało znane i funkcjonujące w praktyce pojęcia.

Pomimo nadwyżki budżetowej rosyjski rząd będzie nadal zwiększał dług publiczny i planuje wyemitować obligacje federalne o wartości netto 2,011 bln rubli.

Środki te, wraz z nadwyżką budżetową, posłużą władzom do zakupu dewiz i złota do Funduszu Narodowego Dobrobytu. Zwiększy to łączną kwotę w funduszu do 16,48 bln rubli (910 mld zł). To poduszka bezpieczeństwa Kremla na czarną godzinę Rosji.