Reklama

Huta Stalowa Wola odpiera kryzys i szykuje się do prywatyzacji

Ograniczenie produkcji i zgoda na obniżenie zarobków mają umożliwić Hucie Stalowa Wola uniknięcie zwolnień i przetrwanie kryzysu.

Publikacja: 15.01.2009 02:00

Kłopoty spółek HSW zatrudniających wciąż 3,5 tys. ludzi zaczęły się już jesienią zeszłego roku, kiedy załamał się rynek budowlany w USA. Nagle amerykańscy odbiorcy przestali odbierać maszyny.

Potem kryzys rozlał się na świat: realizacja kilkunastu kontraktów stanęła pod znakiem zapytania. Dziś zamówionego sprzętu nie odbierają nawet handlowcy np. z Iranu, którzy dokonali przedpłat. – Cios przyszedł też ze strony partnerów kooperacyjnych. Z dnia na dzień wycofywali się z zamówień najpoważniejsi klienci, np. Volvo – mówi przewodniczący rady nadzorczej HSW Ryszard Kardasz.

[wyimek]300 mln zł wynosi wartość zamówień na samobieżne haubice i wyrzutnie rakietowe dla HSW[/wyimek]

W tej sytuacji w grudniu do czterech dni w tygodniu produkcję ograniczył Zakład Zespołów Mechanicznych, a w styczniu podobnie zmniejszyła obroty cała HSW. Na obniżenie w związku z tym zarobków o 20 proc. przez trzy miesiące przystali pracownicy. – Obecne kłopoty firmy to nie wina kierownictwa. Ludzie zdecydowali się na zmianę warunków zatrudnienia, aby ratować miejsca pracy – mówi szef zakładowej „Solidarności” Henryk Szostak. Związkowcy oczekują rządowej pomocy, aby zachować fachowców i zrekompensować niższe pensje. – To sensowniejsze niż zwalnianie ludzi i wypłacanie im potem zasiłków – mówi Szostak.

Ryszard Kardasz widzi rozwiązanie w przyspieszonej prywatyzacji cywilnej części HSW. – Odpowiedni inwestor wesprze najskuteczniej marketingowe działania huty i co najważniejsze, poprawi standing finansowy przedsiębiorstwa – podkreśla. Już teraz wzmacniają go wieloletnie zamówienia MON dla Centrum Produkcji Wojskowej. Armia zakontraktowała samobieżne haubice i wyrzutnie rakiet Langusta. W ciągu trzech lat dostawy dla wojska przyniosą HSW ok. 300 mln zł.

Reklama
Reklama

HSW nie jest bez szans na znalezienie dobrego inwestora. Zainteresowanie wyrażali amerykański Terex czy koreański Hyundai. Na horyzoncie jest Komatsu, JCB czy Caterpillar, ale to bezpośredni konkurenci huty na rynku maszyn budowlanych. – HSW zostanie sprywatyzowana w tym roku, jeśli Komisja Europejska pozytywnie zaopiniuje programy publicznej pomocy dla spółek ze Stalowej Woli – zapewnia Maciej Wewiór, rzecznik resortu skarbu. W najbliższych miesiącach wybrany w konkursie doradca rozpocznie przygotowanie niezbędnych analiz przedprywatyzacyjnych.

Kłopoty spółek HSW zatrudniających wciąż 3,5 tys. ludzi zaczęły się już jesienią zeszłego roku, kiedy załamał się rynek budowlany w USA. Nagle amerykańscy odbiorcy przestali odbierać maszyny.

Potem kryzys rozlał się na świat: realizacja kilkunastu kontraktów stanęła pod znakiem zapytania. Dziś zamówionego sprzętu nie odbierają nawet handlowcy np. z Iranu, którzy dokonali przedpłat. – Cios przyszedł też ze strony partnerów kooperacyjnych. Z dnia na dzień wycofywali się z zamówień najpoważniejsi klienci, np. Volvo – mówi przewodniczący rady nadzorczej HSW Ryszard Kardasz.

Reklama
Budżet i podatki
Piotr Soroczyński, KIG: RPP może zareagować nerwowo na projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Budżet i podatki
Jakub Borowski: Rząd w najtrudniejszej sytuacji od początku transformacji
Budżet i podatki
Projekt budżetu na 2026 r. Więcej na obronność i zdrowie, ale też ogromny deficyt
Budżet i podatki
Jaki budżet państwa na przyszły rok. Rząd pokazał plany
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Budżet i podatki
„Kolejny rząd może być w pułapce”. Ekonomiści komentują projekt budżetu na 2026 r.
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama