Zamożni Rosjanie mają dosyć wojny Putina. Rzucili się na zakup paszportów z małych, bardzo egzotycznych kraików wyspiarskich. Do nowego obywatelstwa wystarczy 90-200 tys. dol. A daje dostęp do większości krajów świata i omijanie sankcji. Rosjan mocno wspiera też jeden kraj Unii.
Teoretycznie lotnicza podróż z przesiadkami nie jest niczym niezwykłym. Potrafi jednak nieźle dać w kość, jeśli nie lecimy na jednym bilecie i zmieniamy przewoźnika na linię spoza jednego sojuszu, bądź przekraczamy granicę strefy Schengen.