Koniec z wielogodzinnym kręceniem się w ciasnym fotelu klasy ekonomicznej w samolotach. Narodowy przewoźnik Nowej Zelandii jako pierwszy na świecie wprowadza kapsuły sypialne dla pasażerów z najtańszymi biletami. Jest jednak jedno ograniczenie.
Zapasy obowiązkowe i agencyjne paliw w Polsce mają pozwolić na bezpieczne funkcjonowanie przez 90 dni. Przynajmniej w teorii, bo niewiele wiemy o realnych poziomach zapasów. Do tego w tle pojawił się groźny proceder.