Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak kształtuje się cena kawy w Warszawie na tle innych europejskich stolic.
  • Z jakiego powodu kawiarnie w Polsce przegrywają rywalizację o klienta ze sklepami convenience oraz stacjami benzynowymi.
  • Jakie czynniki, od kultury picia kawy po turystykę, wpływają na różnice w cenach na całym kontynencie.

Polacy uwielbiają kawę, ale z racji cen wielu nie pije jej poza domem. Jak wynika z nowej analizy Przyjaciół Kawy, średnia cena espresso waha się w przedziale od 0,93 euro w Kijowie do 4,22 euro w Kopenhadze.

Czytaj więcej

Rząd powoli wychodzi z mrożenia cen paliw. Zapadły pierwsze decyzje

Większość miast np. Sarajewo, Rzym, Bukareszt, Paryż, Berlin czy Amsterdam mieści się w przedziale od 6 do 13 zł (1,40-3,10 euro). Warszawa w tym zestawieniu plasuje się na 14. miejscu – za filiżankę espresso w stolicy Polski zapłacimy średnio ok. 10 zł (2,40 euro).

Droga kawa, nie tylko w Polsce 

Kawy z mlekiem we wszystkich analizowanych miastach są zdecydowanie droższe – cappuccino średnio o 41,5 proc., a latte o 52,4 proc. Warszawa należy do miast wyróżniających się dużą różnicą cen kaw mlecznych w stosunku do espresso – w przypadku cappuccino jest to 52 proc., a w przypadku latte – 69 proc.

Prawdopodobnie to główny powód, dla którego w Polsce kawa pita poza domem kupowana jest najczęściej w sklepach lub na stacjach benzynowych. Żabka stała się najpopularniejszym miejscem zakupu kawy poza domem, wyprzedzając Orlen i McDonald’s – wynika z raportu ARC Rynek i Opinia.

– Kawa jest jednym z najczęściej kupowanych napojów na całym kontynencie, nie istnieje jednak coś takiego jak spójny europejski rynek kawy, filiżanka tego napoju może kosztować nawet 4,5 razy więcej w zależności od stolicy – mówi Dawid Potrząsaj, kierownik operacyjny w Przyjaciołach Kawy. – Kultura picia kawy w poszczególnych krajach znacząco się różni. Do tego dochodzi również kwestia poziomu rozwinięcia turystyki w różnych miastach – istotne znaczenie mają koszty prowadzenia działalności, poziom konkurencji oraz stosunek liczby turystów do mieszkańców miasta – dodaje.

Najwyższych cen wcale nie znajdziemy w lokalach, w których kawa stanowi podstawę oferty. W europejskich barach kawowych średni koszt filiżanki espresso to 9 zł (2,07 euro). W kawiarniach jest to 10 zł (2,42 euro), w restauracjach już 10,50 zł (2,51 euro), a w piekarniach – 11,50 zł (2,74 euro).

Kawa zyskuje na popularności 

Na znaczne zwiększenie ceny kawy wpływa dodanie do niej mleka. Średnia cena cappuccino w europejskich stolicach to 15 zł (3,48 euro) – o 41,5 proc. więcej niż w przypadku espresso. Latte kosztuje średnio 16 zł (3,75 euro) – o 52,4 proc. więcej niż espresso. Wysokość tej „dopłaty za mleko” różni się w poszczególnych miastach. Największy rozstrzał odnotowano w Lizbonie, gdzie za cappuccino zapłacimy o 138 proc. więcej niż za filiżankę espresso, a za latte o 141 proc. więcej. Wśród miast wyróżniających się sporą różnicą cen kaw z mlekiem w stosunku do espresso znalazła się również Warszawa – w przypadku cappuccino jest to 52 proc., a w przypadku latte – 69 proc.

Kawa w ostatnich miesiącach mocno drożała także na sklepowych półkach – tylko w skali jednego potrafiła rosnąć ponad 20 proc. Choć nie zaczęła tanieć, to jednak tempo wzrostu nieco się uspokoiło. 

Espresso, czyli najprostszy i najbardziej ustandaryzowany napój kawowy, stanowi dla lokali punkt odniesienia, na podstawie którego ustalane są ceny pozostałych pozycji w menu. Jednak różnica w cenie niekoniecznie wynika jedynie z kosztu mleka – mówi Dawid Potrząsaj. – Cappuccino i latte wymagają większego nakładu pracy oraz umiejętności podczas przygotowywania. Różnica w cenie może być również częściowo związana ze sposobem konsumpcji – po kawy z mlekiem zwykle sięgamy podczas dłuższych wizyt w kawiarni. Dodatkowo w niektórych miastach espresso, jako podstawowy punkt kawowego menu, bywa wyceniane wyjątkowo nisko.