Mowa o pieniądzach na dofinansowanie budowy połączenia kolejowego na lotnisko Okęcie za 300 mln zł oraz Lokalnego Centrum Sterowania ruchem w Ciechanowie za 1,9 mld zł. – Podpisanie umów na finansowanie tych projektów jest kwestią najbliższych dni – mówi ”Rz” Adam Ździebło, wiceminister rozwoju regionalnego. Ministerstwo Rozwoju Regionalnego analizuje również wniosek o wsparcie modernizacji torów między Warszawą a Skierniewicami. Inwestycja jest warta 1,7 mld zł.
W kwietniu do Centrum Unijnych Projektów Transportowych mają trafić kolejne dwa wnioski o łącznej wartości 7,2 mld zł. – Zgodnie z harmonogramem uzgodnionym z CUPT w pierwszej kolejności wyślemy dokumenty dotyczące modernizacji linii kolejowych między Krakowem i Rzeszowem oraz Krakowem i Katowicami – mówi ”Rz” Zbigniew Szafrański, prezes PKP PLK, spółki odpowiedzialnej za budowę torów i zarządzanie nimi.
Wcześniejsze wnioski Centrum Unijnych Projektów Transportowych po kilka razy cofało do poprawki. – Teraz już są dobre. Musieli się nauczyć je przygotowywać – podsumowuje Zdziebło.
Wykorzystaniu przez Polskę funduszy unijnych na transport kolejowy uważnie przygląda się Bruksela. Nowy komisarz ds. polityki regionalnej Johannes Hahn wskazał, że Polska powinna przyspieszyć wykorzystanie funduszy spójności z perspektywy 2007 – 2013, zwłaszcza na projekty kolejowe, energetyczne i technologii cyfrowej.
Nie jest jednak aż tak źle, jak przedstawia to Bruksela. Komisja Europejska podała wyniki dotyczące projektów konkursowych, tymczasem kolejarze w nich nie startują, realizując projekty indywidualne. – Komisarz Hahn posłużył się danymi z września 2009 r. A co ważniejsze, wziął pod uwagę podpisane umowy będące efektem naborów w trybie konkursowym. Jednak w Polsce przedsięwzięcia kolejowe realizujemy w trybie projektów kluczowych. Stąd łączna wartość umów w kolejnictwie musiała wynieść zero – tłumaczy Adam Zdziebło.